Na początek dwa cytaty:
"Większość administratorów obawia się m.in. kosztów i
czasu trwania aktualizacji systemu ERP. Z drugiej strony, w większości
przypadków o konieczności zmiany wersji systemu decydują nie potrzeby
biznesowe, a zbliżający się koniec okresu wsparcia technicznego."
"Wyniki badania ankietowego przeczą działaniom
podejmowanym przez producentów systemów ERP - nie tylko niemieckiego koncernu
SAP. Systemy o budowie monolitycznej są stopniowo zastępowane oprogramowaniem
tworzonym w architekturze modułowej. Wprowadzane są m.in. nowe - często darmowe
narzędzia i praktyki, pozwalające na ograniczenie przestojów i kosztów
aktualizacji systemu do minimum."
(źr. http://www.erpstandard.pl/news/352200/Blady.strach.czyli.aktualizacja.systemu.ERP.html)
w zasadzie powinienem powiedzieć: "A nie
mówiłem"?? No ale żeby nie było:
W 2007 pisałem, ze:
http://it-consulting.pl/php/html/modules.php?name=News&file=article&sid=213
a w 2008 roku:
http://it-consulting.pl/php/html/modules.php?name=News&file=article&sid=247
A teraz przytoczę dwa scenariusze:
1. Firma opisuje ogólnie swoje wymagania, dokonuje wyboru
systemu ERP i jego dostawcy, ten wykonuje analizę przed wdrożeniową, spisuje to
co trzeba dodać lub zmienić w pakiecie ERP by był "zdatny" do użycia.
Zmiany i inne ingerencję w oryginalne oprogramowanie są dokonywane, to czego
niestety nie uda się w ramach budżetu zmienić jest negocjowane i nie raz firma
rezygnuje z niektórych swoich wymagań. Pakiet ERP po modyfikacjach zaczyna
pracę.
2. Firma dokonuje rzetelnej analizy potrzeb, określa
szczegółowo wymagania na potrzebne jej oprogramowanie, wymagania te zawierają
między innymi tak zwane dziedzinowe obszary specjalizacji (np. kadry,
produkcja, sprzedaż) będące nie raz odpowiednikami modułów w pakietach
zintegrowanych, w odpowiedzi na zapytania ofertowe otrzymuje wiele ofert, także
częściowych, wybiera produkty najlepiej psujące do swoich dziedzinowych wymagań
i integruje je (jednym z wymagań są stosowne interfejsy). Poszczególne produkty
wdrażane są praktycznie bez modyfikacji a tylko z ustawieniami standardowych
parametrów.
Proszę sobie wyobrazić jak będzie wyglądał upgrade w każdym
z tych przypadków i jakim kosztem się odbędzie. Zwracam uwagę, że upgrade to
"wgranie" nowej wersji, która "nadpisze" poprzednią co
znaczy, że wiele modyfikacji będzie wymagało powtórnego zaprojektowania,
wykonania i testowania.
Tak więc: jak dostawca dużego ERP mówi, że duży ERP jest
najlepszy to należy to traktować tak samo jak ofertę dostawcy dużego zestawu
garnków ze stali nierdzewnej, z których i tak na co dzień używamy jednego a
naleśniki i tak robimy z pomocą kupionej wcześniej dobrej teflonowej patelni bo
do naleśników lepsza a zamiana jej na nową z nierdzewki tylko dlatego, że
"z kompletu" przeczy zdrowemu rozsądkowi i używa się jej mimo, że pokrywka
z zestawu lekko wystaje ... ale przykrywa bo taki jest jej główny cel (w
zasadzie tylko nie powinna być mniejsza ani zbyt duża).
Tak więc jednak polecam: zastanowić się nad potrzebami, zamówić
wykonanie analizy i dokumentacji wymagań i z tym dokumentem szukać dostawcy i
nie dać wcisnąć sobie teorii, że duży może więcej…. Możliwe ale nie zapominajmy,
że duży to także bezwładny.