Elektroniczny podpis pozostaje na papierze zaczyna swój artykuł
Rzeczpospolita z 12.06.06 Nr 136. Jedną z głównych przeszkód w rozwoju
nowoczesnego biznesu jest problem z wdrażaniem elektronicznego podpisu
- mówi Józef Oleński, ekonomista z Uniwersytetu Warszawskiego. Osobiście uważam,
że takie stwierdzenie to tylko populistyczny ogólnik. Moim zdaniem po prostu
nie wygenerowano popytu na ten towar. Proste pytanie: po co mi
podpis elektroniczny? Jeżeli zrezygnujemy ze sloganów w rodzaju: bo to
nowoczesne i tym podobnych bzdur to okaże się, że podpis elektroniczny nie ma
dla nas żadnej wartości! Dlaczego? Model rynku i obiegu danych jasno wskazuje
na to, że korzyści z elektronicznych dokumentów mogą się pojawić tylko
tam, gdzie możliwe jest 100% wyeliminowanie papieru. Proszę spróbować znaleźć w komunikacji ze swoim otoczeniem rynkowym relacje, które można legalnie
w 100% przenieść z papieru na postać elektroniczną.