Warto zwrócić uwagę na to, że diagram klas diagramowi nie równy, to samo narzędzie może posłużyć do dwóch różnych celów w tej samej dokumentacji. Widać także (mam nadzieję), że próba pokazania na jednym diagramie zarówno systemu pojęć jak i sposobu ich przetwarzania, jako informacji w systemach informatycznych, jest raczej błędnym podejściem. Wydaje mi się, że podejmowanie takich prób świadczy o niezrozumieniu różnicy pomiędzy systemem pojęciowym a modelem przetwarzania informacji. W szczególności gdy dotyczy to systemów obiektowych.
Całkiem niedawno pisałem o tworzeniu diagramów klas a konkretnie modelu dziedziny w odpowiedzi na post pewnego blogera. Wymiana poglądów skończyła się z e strony adwersarza na zwróceniu uwagi, iż diagram klas może pokazywać wiece niż mój (bo może) ja zaś zwróciłem uwagę na fakt, że diagram klas to jakiś model a model powinien modelowa jedne coś. Pokazanie na jednym diagramie klas dużo chyba mija się z celem bo można zabrnąć w rejon gdzie sprawdza się reklama Banki od wszystkiego są do niczego.
Mamy przyjemność zaprosić Państwa na II edycję bezpłatnej konferencji, która jest szansą na uzyskanie lepszych wyników i przewagi nad konkurencją. Konferencję Knowledge Management ? systemy wspomagające zarządzanie wiedzą GigaCon kierujemy do osób decydujących o sposobie funkcjonowania przedsiębiorstwa, odpowiedzialnych za zarządzanie przepływem informacji, zarządzanie wiedzą oraz dobór rozwiązań i technologii służących wspieraniu tych procesów; osób odpowiedzialnych za optymalne wykorzystanie posiadanych zasobów wiedzy. Tematyka konferencji: - Systemy zarządzania dokumentami (document management) - Systemy obiegu pracy (workflow) - Systemy wspomagania pracy grupowej (groupware) - Hurtownie danych (data warehouse) - Portale korporacyjne (enterprise portals)…
Skoro w firmie i tak robimy kopie zapasowe dysków sieciowych i zasobów pracowników a dyski są coraz tańsze po co tworzyć drugi i bardzo kosztowny serwer plików z systemu pocztowego? Po co używać serwera pocztowego do zarządzania dokumentami skoro i tak jest to tylko cześć ważnych rzeczy a pozostałe i tak są na dyskach sieciowych jako pliki i nie unikniemy systemu zabezpieczenia tych zasobów także? Skoro współdzielenie plików na dyskach sieciowych jest proste i w zasadzie bez kosztowe to po co dopłacać do serwera pocztowego za opcje portalowego dostępu do swoich i cudzych maili, za możliwość zarządzania prawami do cudzych maili by kolega, koleżanka lub szef mogli skompletować historię korespondencji z klientem? Dlaczego trzymać ważne pliki w serwerze pocztowym skoro odzyskiwanie ich stamtąd jest znacznie trudniejsze niż z katalogów na dyskach? Takich pytań można zadać jeszcze wiele. Czy życzenie pracownika (który ma prawo nie wiedzieć, że są inne metody lub ukryje je bo wymagały by zmian) jest wystarczającym powodem?
Konferencja skierowana jest do szerokiego kręgu odbiorców wykorzystujących lub zamierzających wdrażać omawiane technologie i narzędzia. Osoby, które zapraszamy do udziału to osoby z branży informatycznej, bankowej i finansowej, przemysłu, telekomunikacji, ubezpieczeń, handlu oraz administracji.
Tak wiec zanim wybierzemy system ERP wyobraźmy sobie, że wdrożenie zmusi nas do przeniesienia naszej wiedzy z głów na małe karteczki, zmusi nas do powiązania tego wszystkiego setkami niteczek, pogodzenia się z tym, że dopóki będziemy mieli ten system niewiele będziemy mogli później w tym wszystkim cokolwiek zmienić. Jedną z poważniejszych wad systemów zintegrowanych jest to, że są zintegrowane gdyż nadal większość z nich to integracja poprzez współdzielenie danych.Co robić?
Nowy system informatyczny to interakcja firmy i oprogramowania, musi być traktowana łącznie jako jeden system złożony z ludzi i narzędzi w ich otoczeniu. Dlatego decyzja biznesowa o outsourcingu płatności i integracji z ERP powinna być moim zdaniem integralną częścią i produktem analizy biznesowej w projekcie informatycznym.
Tworzenie modelu procesów ma dwa zadania: weryfikacja spójności i kompletności opisu Zamawiającego oraz stworzenie podstawy do określenia zakresu projektu i wyspecyfikowania wymagań funkcjonalnych czyli tak zwanych przypadków użycia.