Cóż, kolej­ny raz odkry­wam, że jestem zwinny :).

A tak poważ­nie, obser­wu­ję sty­gnię­cie ide­olo­gii zwin­nych metod i prze­cho­dze­nie od dogma­tów do prak­ty­ki. Niewątpliwie oto­cze­nie ryn­ko­we zmie­nia się szyb­ko i meto­dy struk­tu­ral­ne, tak, te z lat 80’tych pole­ga­ją­ce na wni­kli­wej i cza­so­chłon­nej ana­li­zie i budo­wie cało­ścio­we­go rela­cyj­ne­go mode­lu danych dla sys­te­mu i pro­jek­to­wa­niu listy jego funk­cji, to fak­tycz­nie wodo­spa­do­we” złe podej­ście. Tego nikt roz­sąd­ny nie negu­je. Zwinność jed­nak, to nie rezy­gna­cja z pra­co­chłon­nej doku­men­ta­cji” (czę­sto to wła­śnie sły­szę), a uzna­nie, że opro­gra­mo­wa­nie powin­no powsta­wać rela­tyw­nie mały­mi kro­ka­mi, przy­ro­sto­wo. I tyle, nie zna­czy to, ze rezy­gnu­je­my z pla­no­wa­nia. Tak, ana­li­za i mode­lo­wa­nie to pla­no­wa­nie tego co ma powstać. To się nazy­wa ite­ra­cyj­no-przy­ro­sto­we two­rze­nie sys­te­mu. Ok, jed­no z głowy.

A kto ma wie­dzę o orga­ni­za­cji i o tym jaki pro­dukt w danym pro­jek­cie roz­wią­że okre­ślo­ne pro­ble­my? Ten kto tę orga­ni­za­cję prze­ana­li­zo­wał, opra­co­wał wyma­ga­nia na pro­dukt (tu opro­gra­mo­wa­nie) i jed­no­oso­bo­wo ma wizję tego produktu.

Tak, np. taką oso­ba jest Analityk Biznesowy. Na eta­pie Analizy Biznesowej jest tym, kto opra­cu­je opis pro­duk­tu czy­li wyma­ga­nia jakie ma speł­niać. Od momen­tu pod­pi­sa­nia umo­wy na dostar­cze­nie (wytwo­rze­nie) tego pro­duk­tu… peł­ni (może to robić) role Product Ownera, roli w meto­dy­ce SCRUM odpo­wie­dzial­nej wła­śnie za rozu­mie­nie tego czym ma być to opro­gra­mo­wa­nie. Gorąco pole­cam książ­kę: Agile Product Management with Scrum: Creating Products that Customers Love, któ­ra tak na praw­dę – nie­co wbrew tytu­ło­wi – trak­tu­je o roli Product Ownera. 

Tu poja­wia się pro­blem: na ile wizja pro­duk­tu upraw­nia jej posia­da­cza do aktyw­ne­go kie­ro­wa­nia pro­jek­tem wraz z kie­row­ni­kiem pro­jek­tu (Scrum Master), ale to pozo­sta­wiam czy­tel­ni­kom i prak­ty­kom. Jedno moim zda­niem jest pew­ne: nie ma sen­su by zespół deve­lo­pe­ra kon­tak­to­wał się, z tabu­nem przy­szłych use­rów”, ma sens by dosta­wał spój­ną wie­dzę o tym co tak na praw­dę ma powstać. 

Polecam tę książkę.

P.S.
Jak się to ma do moich pro­jek­tów? A tak 🙂 Analityk Biznesowy w pro­jek­cie.

Jarosław Żeliński

BIO: Od roku 1991 roku, nieprzerwanie, realizuję projekty z zakresu analiz i projektowania systemów, dla urzędów, firm i organizacji. Od 1998 roku prowadzę także samodzielne studia i prace badawcze z obszaru analizy systemowej i modelowania (modele jako przedmiot badań: ORCID). Od 2005 roku, jako nieetatowy wykładowca akademicki, prowadzę wykłady i laboratoria (ontologie i modelowanie systemów informacyjnych, aktualnie w Wyższej Szkole Informatyki Stosowanej i Zarządzania pod auspicjami Polskiej Akademii Nauk w Warszawie. Oświadczenia: moje badania i publikacje nie mają finansowania z zewnątrz, jako ich autor deklaruję brak konfliktu interesów. Masz pytania to treści artykułu? Kliknij tu i umów się na krótkie konsultacje.

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.