Analityk jest w pro­jek­cie infor­ma­tycz­nym jak archi­tekt w pro­jek­cie budow­la­nym. W obsza­rze ana­liz biz­ne­so­wych wykształ­ci­ły się stan­dar­dy: nale­żą do nich defi­ni­cje klu­czo­wych pojęć opi­su­ją­cych pro­ce­sy biz­ne­so­we oraz nota­cje sto­so­wa­ne do doku­men­to­wa­nia wyni­ków tych ana­liz. Stosowanie wła­snych nie­ty­po­wych metod, nie­stan­dar­do­wych defi­ni­cji pojęć i nie­stan­dar­do­wych sys­te­mów nota­cyj­nych, w obec­nych cza­sach, pro­wa­dzi do sytu­acji, w któ­rej inna fir­ma (np. dostaw­ca opro­gra­mo­wa­nia) ma pro­blem ze zro­zu­mie­niem tego co otrzy­ma, to zaś skut­ku­je wie­lo­ma nie­po­ro­zu­mie­nia­mi, a naj­czę­ściej pro­wa­dzi zarzu­ce­nia korzy­sta­nia z takich dokumentów.

Książka powsta­ła dla wszyst­kich zle­ca­ją­cych ana­li­zy i wyko­nu­ją­cych je. Opisuje meto­dy pro­wa­dze­nia ana­li­zy i doku­men­to­wa­nia sys­te­mów jaki­mi są fir­my i orga­ni­za­cje. Opisałem w niej przy­kła­dy zasto­so­wa­nia narzę­dzi jaki­mi są stan­dar­dy nota­cyj­ne takie jak nota­cje BPMN, UML, SBVR, BMM. Specyfikacje tych języ­ków są dostęp­ne bez­płat­nie na stro­nie http://​www​.omg​.org.

W książ­ce przy­to­czo­no i sko­men­to­wa­no zani­mi­zo­wa­ne dia­gra­my, mode­le pro­ce­sów biz­ne­so­wych i frag­men­ty mode­li logi­ki opro­gra­mo­wa­nia, wyko­na­ne z uży­ciem wymie­nio­nych wyżej nota­cji. Są to mode­le, któ­re opi­su­ją wszyst­kie eta­py pro­jek­tów, prze­szły pozy­tyw­nie przez audy­ty w pro­jek­tach, na ich pod­sta­wie wdro­żo­no z suk­ce­sa­mi oprogramowane.

Pobierz przy­kła­do­wy roz­dział PDF

Osobom zle­ca­ją­cym ana­li­zy swo­ich firm, pole­cam tę książ­kę, by dowie­dzie­li się cze­go powin­ni się spo­dzie­wać od ana­li­ty­ków, ana­li­ty­kom pole­cam ją jako zestaw przy­kła­dów sto­so­wa­nia opi­sa­nych tu stan­dar­dów. Prawa kolum­na ser­wi­su zawie­ra okład­kę mojej książ­ki, klik­nię­cie pro­wa­dzi bez­po­śred­nio na stro­nę wydaw­nic­twa, gdzie moż­na ją zamó­wić i otrzy­mać w cią­gu kil­ku dni. 

O autorze

Równolegle z uczest­nic­twem w pro­jek­tach, w któ­rych moją rolą jest odkry­wa­nie, ana­li­za i mode­lo­wa­nie (doku­men­to­wa­nie) sys­te­mów decy­zyj­nych i pra­wa rzą­dzą­ce­go tymi sys­te­ma­mi, pro­wa­dzę stu­dia i pra­ce nauko­we z obsza­ru ana­li­zy i mode­lo­wa­nia sys­te­mów zorien­to­wa­nych na reguły.

Przedmiotem badań są sys­te­my spo­łecz­ne takie jak śro­do­wi­sko fir­my, orga­ni­za­cji, urzę­du ale tak­że pań­stwa czy gru­py państw. Celem jest uogól­nie­nie tych metod i stwo­rze­nie meto­dy­ki opi­su sys­te­mu spo­łecz­ne­go jako sys­te­mu zło­żo­ne­go z obiek­tów oraz praw rzą­dzą­cych zacho­wa­niem tych obiek­tów oraz praw rzą­dzą­cych inte­rak­cja­mi mię­dzy nimi. Metodyka ta pozwo­li­ła by two­rzyć mode­le mecha­ni­zmów opi­su­ją­cych reak­cje takich sys­te­mu (ich zacho­wa­nie) a tak­że ich bada­nie i roz­wi­ja­nie. W sys­te­mach spo­łecz­nych, w prze­ci­wień­stwie do natu­ry, pra­wa usta­la­ją ludzie będą­cy zara­zem ele­men­ta­mi tych sys­te­mów. Zrozumienie tego pozwo­li­ło­by na świa­do­me kształ­to­wa­nie zacho­wa­nia tych sys­te­mów a przy­naj­mniej wyja­śnia­ło by ich zachowanie.

Dalsze moje pra­ce sku­pia­ją się na bada­niach ukie­run­ko­wa­nych na stwo­rze­nie meto­dy­ki pozwa­la­ją­cej uogól­nić pra­ce nad sys­te­ma­mi opi­sa­ny­mi wyżej, co mam nadzie­ję przy­nie­sie korzy­ści zarów­no orga­ni­za­cjom w pro­ce­sach ich ana­li­zy i roz­wo­ju a doty­czy to tak­że Państwa, któ­re tak­że jest taką orga­ni­za­cją. Badanymi obsza­ra­mi się logi­ka for­mal­na, teo­ria i filo­zo­fia pra­wa, ogól­na teo­ria sys­te­mów, epistemologia.

Dyskusja o treści książki

25 Październik 2016 r. Moja książ­ka jest od dziś dostęp­na w księ­gar­niach. Planuję napi­sać kolej­ną, raczej już w for­mie pod­ręcz­ni­ka. Ta z zało­że­nia mia­ła sta­no­wić lek­ką lek­tu­rę na bazie zak­tu­ali­zo­wa­nych wpi­sów na tym blo­gu czy­li moich doświad­czeń, abso­lut­nie nie mia­ła być zastęp­ni­kiem spe­cy­fi­ka­cji nota­cji czy pod­ręcz­ni­ków, raczej ich uzupełnieniem.

Dla mnie, auto­ra książ­ki, naj­cen­niej­sze są kry­tycz­ne uwa­gi, dla­te­go zachę­cam do ich zgła­sza­nia pod tym arty­ku­łem. Proszę jed­nak aby ewen­tu­al­ne błę­dy wska­zać a nie tyl­ko sygna­li­zo­wać ich ist­nie­nie, daj­cie mi szan­se na popra­wę i odpowiedź 🙂

Przyznaję, że świa­do­mie nego­cjo­wa­łem z wydaw­nic­twem mini­ma­li­zo­wa­nie inge­ren­cji korek­ty w styl pisa­nia. Książka powsta­ła na bazie tre­ści moje­go blo­ga, arty­ku­ły zosta­ły zak­tu­ali­zo­wa­ne w obsza­rze nota­cyj­nym jed­nak celo­wo zacho­wa­łem dość swo­bod­ny styl wyra­ża­nia myśli, mając nadzie­ję, że czy­tel­nik czy­ta­jąc, nie będzie się czuł jak by czy­tał aka­de­mic­ki pod­ręcz­nik. Czy to był dobry pomysł? Mam nadzie­ję, że uwa­gi czy­tel­ni­ków potwier­dzą lub zane­gu­ją ten pomysł dla­te­go zachę­cam czy­tel­ni­ków do dzie­le­nia się opi­nia­mi na stro­nie wydaw­nic­twa HELION: Oceń książ­kę.

Zrozum, zanim zaproponujesz rozwiązanie

Analiza biz­ne­so­wa, prze­pro­wa­dza­na przez wyko­naw­cę roz­wią­zań IT dla biz­ne­su, nie pole­ga na zwy­kłym spi­sa­niu pro­ble­mów zgła­sza­nych przez klien­ta. Zapis prze­bie­gu spo­tkań, wypunk­to­wa­nie naj­waż­niej­szych wyma­gań sta­wia­nych przed opro­gra­mo­wa­niem i pre­zen­ta­cja ich klien­to­wi w for­mie tabe­li to jesz­cze nie ana­li­za biz­ne­so­wa! Wykonawca opro­gra­mo­wa­nia otrzy­mu­je w ten spo­sób jedy­nie wnio­ski doty­czą­ce efek­tów wadli­we­go dzia­ła­nia aktu­al­ne­go sys­te­mu zarzą­dza­nia, ale dalej nie ma poję­cia o przy­czy­nach tego sta­nu rze­czy. Jak zatem może zapro­po­no­wać zle­ce­nio­daw­cy lep­sze rozwiązanie?

Powyższe to frag­ment wpro­wa­dze­nia z czwar­tej okładki.

Od lat pyta­ją mnie stu­den­ci i kur­san­ci o lite­ra­tu­rę opi­su­ją­ca prak­ty­kę i zawsze mia­łem pro­blem… W koń­cu dałem się namó­wić (pisa­nie książ­ki to mega poże­racz cza­su). Mam nadzie­ję, że oka­że się pomoc­na bo nie jest gruba.

Książkę adre­su­ję nie tyl­ko spe­cja­li­stom, ale wła­śnie szcze­gól­nie do odbior­com takich ana­liz i projektów…

Hanna Wesołowska, Analityk Biznesowy:
Książka inspi­ru­je, skła­nia do rewi­do­wa­nia swo­je­go podej­ścia i kory­go­wa­nia popeł­nia­nych błę­dów. Pan Żeliński przy­go­to­wał wyjąt­ko­wy zbiór felie­to­nów. Bazuje on na tre­ściach z blo­ga o ana­li­zie z naj­dłuż­szą histo­rią w Polsce. Autor wycho­dzi od sytu­acji bar­dzo czę­sto spo­ty­ka­nych na ryn­ku, na któ­rych noto­rycz­nie wykła­da się biz­nes i ana­li­ty­cy. Dalej oma­wia naj­czę­ściej wyko­rzy­sty­wa­ne tech­ni­ki ana­li­zy (przy­pad­ki uży­cia, pro­ce­sy, mode­le pojęć, itd.) tłu­ma­cząc na przy­kła­dach ich wła­ści­we i prak­tycz­ne zasto­so­wa­nie. Pan Żeliński poka­zu­je swo­ją boga­tą wie­dzę i zna­jo­mość prze­róż­nych tech­nik, nota­cji i podejść. Z tek­stu pły­nie też nie­spo­ty­ka­ne zro­zu­mie­nie ich prze­zna­cze­nia i wła­ści­we­go zasto­so­wa­nia. Prezentowane podej­ście dosko­na­le spraw­dza się w pro­jek­tach infor­ma­ty­zo­wa­nia dzia­łal­no­ści orga­ni­za­cji. Projekty takie anga­żu­ją ogrom­ne zaso­by i pew­nie więk­szość spe­cja­li­stów i budże­tów. Spotykamy tak­że inne typy pro­jek­tów wyma­ga­ją­cych eks­pe­ry­men­tów i dużej dozy kre­atyw­no­ści. Nie bazu­ją one na sta­nie obec­nym. Może to być inno­wa­cyj­ny pro­dukt lub atrak­cyj­ny, sprze­da­ją­cy inter­fejs z banal­ną logi­ką (zapis i odczyt pro­stych infor­ma­cji z bar­dzo pro­stym prze­twa­rza­niem). Moim zada­niem takie pro­jek­ty mogą tak­że zyski­wać z zasto­so­wa­nia nie­co odmien­ne­go podej­ścia. Jednakże i w nich nie powin­no zabrak­nąć więk­szo­ści dobrych prak­tyk ana­li­zy pre­zen­to­wa­nych w książ­ce. Czytając arty­ku­ły Pana Żelińskiego napo­ty­ka się co chwi­lę nazwy sto­so­wa­nych podejść czy nota­cji. Skłania to do poszu­ki­wa­nia, odkształ­ca­nia się i posze­rza­nia hory­zon­tów. Gdyby nie te arty­ku­ły, myślę, że meto­dy te nie roz­prze­strze­nia­ły­by się tak szyb­ko i sze­ro­ko w Polsce. Ta książ­ka to przede wszyst­kim inspi­ra­cja, nawo­ła­nie do prze­my­śle­nia tego co i jak robi­my w ana­li­zie oraz źró­dło do stwo­rze­nia listy lek­tur obo­wiąz­ko­wych takich jak spe­cy­fi­ka­cje metod i języ­ków mode­lo­wa­nia. Jednak czy­ta­nie samej teo­rii nie gwa­ran­tu­je jej wła­ści­we­go zro­zu­mie­nia i zasto­so­wa­nia. Książka Pana Żelińskiego wypeł­nia tę lukę – poka­zu­je prak­tycz­ne zasto­so­wa­nie, czę­ste wypa­cze­nia oraz przy­po­mi­na nie­ustan­nie o praw­dzi­wym sen­sie i celu pra­cy ana­li­ty­ka. Polecam! (Źródło: Analiza biz­ne­so­wa. Praktyczne mode­lo­wa­nie orga­ni­za­cji)

Ta książ­ka to przede wszyst­kim inspi­ra­cja, nawo­ła­nie do prze­my­śle­nia tego co i jak robi­my w ana­li­zie oraz źró­dło do stwo­rze­nia listy lek­tur obo­wiąz­ko­wych takich jak spe­cy­fi­ka­cje metod i języ­ków mode­lo­wa­nia. Jednak czy­ta­nie samej teo­rii nie gwa­ran­tu­je jej wła­ści­we­go zro­zu­mie­nia i zasto­so­wa­nia. Książka Pana Żelińskiego wypeł­nia tę lukę ? poka­zu­je prak­tycz­ne zasto­so­wa­nie, czę­ste wypa­cze­nia i przy­po­mi­na nie­ustan­nie o praw­dzi­wym celu pra­cy analityka.

Źródło: Analiza biz­ne­so­wa. Praktyczne mode­lo­wa­nie orga­ni­za­cji – książ­ka Jarosława Żelińskiego – Analiza IT

Opis książ­ki dostęp­ny tak­że w mię­dzy­na­ro­do­wym kata­lo­gu WorldCat​.org: https://​www​.world​cat​.org/​t​i​t​l​e​/​a​n​a​l​i​z​a​-​b​i​z​n​e​s​o​w​a​-​p​r​a​k​t​y​c​z​n​e​-​m​o​d​e​l​o​w​a​n​i​e​-​o​r​g​a​n​i​z​a​c​j​i​/​o​c​l​c​/​9​7​1​4​4​2​342

Zapraszam do dyskusji o jej treści po tym artykułem.…

Jarosław Żeliński

BIO: Od roku 1991 roku, nieprzerwanie, realizuję projekty z zakresu analiz i projektowania systemów, dla urzędów, firm i organizacji. Od 1998 roku prowadzę także samodzielne studia i prace badawcze z obszaru analizy systemowej i modelowania (modele jako przedmiot badań: ORCID). Od 2005 roku, jako nieetatowy wykładowca akademicki, prowadzę wykłady i laboratoria (ontologie i modelowanie systemów informacyjnych, aktualnie w Wyższej Szkole Informatyki Stosowanej i Zarządzania pod auspicjami Polskiej Akademii Nauk w Warszawie. Oświadczenia: moje badania i publikacje nie mają finansowania z zewnątrz, jako ich autor deklaruję brak konfliktu interesów.

Ten post ma 2 komentarzy

  1. Wojtek

    Witam,
    Mam pyta­nie odno­śnie rysun­ku 4.2., a mia­no­wi­cie w czyn­no­ści reje­stra­cji doku­men­tu poja­wia się Zapytanie ofer­to­we”, w jakim kon­tek­ście ono tutaj wystę­pu­je (nie do koń­ca rozu­miem połą­cze­nie zapy­ta­nia ofer­to­we­go z zamó­wie­niem)? Proszę o wytłumaczenie.
    Kolejna uwa­ga doty­czy Rysunku 4.4. na któ­rym ozna­czo­ny jest Pakiet FK”, gdzie nad nim w tek­ście nazwa­ny jest on System FK”, rozu­miem, że ma Pan na myśli to samo opro­gra­mo­wa­nie, ale czy sto­so­wa­nie wła­śnie takich syno­ni­mów nie dopro­wa­dza do nie­spój­no­ści, albo pro­ble­mów ze zro­zu­mie­niem doku­men­ta­cji przez klienta?

    1. Jaroslaw Zelinski

      rys.4.2. Zapytanie ofer­to­we (aso­cja­cja bez strza­łek) ozna­cza, że oso­ba reje­stru­ją­ca zamó­wie­nie ma zagwa­ran­to­wa­ny dostęp do Zapytań ofer­to­wych w celu np. porów­ny­wa­nia ich z Zamówieniami w celu upew­nia­nia się, że nie doj­dzie do błę­du lub nadużycia.
      rys.4.4. Tu przy­zna­ję, że wkradł się błąd, nazew­nic­two powin­no być takie samo, na swo­je uspra­wie­dli­wie­nie dodam, że te ese­je to zani­mi­zo­wa­ne dia­gra­my i ich opi­sy; nie­ste­ty z pew­ny­mi syno­ni­ma­mi musi­my żyć”, ma na myśli to, że poję­cie pakiet” lub apli­ka­cja” są powszech­nie uży­wa­ne w odnie­sie­niu do opro­gra­mo­wa­nia, zaś OMG/UML ope­ru­je w tym miej­scu poję­cie sys­tem”… Powoli się to porząd­ku­je ale nie­ste­ty te syno­ni­my się poja­wia­ją. Ja oso­bi­ście na co dzień” uni­kam sto­so­wa­nia poję­cia sys­tem” jako syno­ni­mu apli­ka­cji” (sys­tem to znacz­nie sze­rze poję­cie) ale jak widać tu nie ustrze­głem się tego 🙂 …

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.