Wprowadzenie
To pytanie zadaje sobie każdy kto planuje tę inwestycję. Czy to łatwy wybór? Nie.
Na początek ważny fakt: wdrożenia monolitów:

Co jest powodem? Kluczowym jest architektura:
- relacyjne bazy danych tych systemów mają kilka tysięcy powiązanych tabel,
- zapytania SQL do tych tabel to setki linii kodu na każde zapytanie, a zapytań tych są setki,
- kod tych aplikacji jest jeszcze bardziej złożony (mowa o milionach linii kodu).
Razem wygląda tak jak poniżej:

Efekt? Kastomizacja tak złożonego kodu to praktycznie pewna porażka, a niestety oferują to w zasadzie wszystkie firmy wdrażające.
UWAGA! Kastomizacja licencjonowanego kodu ERP powoduje utratę gwarancji jego producenta.
Biorąc pod uwagę, że integracja modułów polega na współdzieleniu tej jednej bazy danych, każda zmiana i każdy błąd dotyczą zawsze całości tego systemu.
Jaką mamy alternatywę? Hybryda:

Co tu mamy? Generalnie dziedzinowe aplikacje połączone szyną integracyjną. To nie jest przypadek, że od wielu lat na rynku są dostępne specjalizowane aplikacje dziedzinowe. To nie jest przypadek, że systemy ERP i te aplikacje mają bogate API i powstają kolejne standardy wymiany danych. Nie ma znaczenia czy integrujemy się z systemem partnera, firmą kurierską czy z kolejną aplikacją wewnątrz firmy.
Integracja
Straszenie kosztami integracji mogło mieć sens 30 lat temu ale nie dzisiaj, gdy integracja własnego sklepu internetowego ze skomplikowanym systemem e-płatności czy bankiem zajmuje kilkanaście minut.
Popatrzmy na poniższy diagram:

Typowa średnia i większa firma to może być kilka aplikacji. Ich współpraca wygląda tak:

Wywołanie wymaganej operacji w skali firmy polega na wykonaniu sekwencji poleceń z użyciem dziedzinowych aplikacji. Nie interesuje nas ich wewnętrzna budowa bo obecnie każda ma API.
Z czego wynikają problemy z monolitami? Poniżej znany od lat model firmy zwany wewnętrznym łańcuchem wartości Portera:

Procesy oznaczone Suport Activities to standardowe operacje nazywane “back-office”. W zasadzie w 100% regulowane prawem: finanse, kadry-palce, środki trwałe, magazyny, zaopatrzenie. Tu już koła nie odkryjemy. Gdy “księgowy” lub “kadrowa” zmieniają pracę, mogą nawet nie zauważyć, że zmienili branżę :).
Problem pojawia się w procesie operacyjnym, który buduje wartość dodaną produktów: to Primary Activities. Dlaczego? Bo tu prawo ingeruje minimalnie i to tu są różnice między firmami nawet w tej samej branży. Przewaga rynkowa powstaje właśnie tu.
Nie przypadkiem na powyższym schemacie jest to kaskada działań, a nie stos równoległych warstw jak w przypadku Support Activities. Każde z tych działań to potencjalna specyfika danej firmy i ideałem jest tu indywidualne dobieranie oprogramowania dla każdego z tych działań, a nie ładowanie wszystkiego ja jedną uniwersalną bazę danych razem z kadrami i księgowością.
Uwaga: od pewnego czasu usługi księgowe są coraz częściej wydzielane do zewnętrznej firmy (Biura Księgowe) zaś monolity ERP są zbudowane na centralnej bazie FK, w efekcie, mając monolit ERP, sensowny outsourcing FK jest w zasadzie niemożliwy.
Wdrożenie jednego uniwersalnego monolitu ERP, przy chęci zachowaniu specyfiki firmy, to praktycznie zawsze ogromny kompromis i ingerencja w kod. Efekt? Ponad 75% wdrożeń to bardzo kosztowne kłopoty.
A hybryda? Rezygnujemy z wymiany FK (lub zlecamy na zewnątrz) i dobieramy moduły dziedzinowe. Ich wybór na rynku jest bardzo duży więc ich wdrożenie i integracja odbywa się w zasadzie bez żadnych kastomizacji. Po drugie można ten proces rozłożyć w czasie wybierając i kupując oprogramowanie dopiero w momencie gdy faktycznie zaczniemy je wdrażać.
Skąd się bierze powszechna opinia o trudności czy niemożliwości pełnej integracji? Moim zdaniem z niewiedzy. Takie systemy powstają od wielu lat, jednak dominująca na rynku narracja dostawców monolitów ERP zagłusza zdrowy rozsądek.
Jeżeli jest cokolwiek trudnego w integracji to poprzedzająca ją standaryzacja struktur dokumentów i procedur w firmie. Niestety bez tego nie uda się wdrożyć żadnego większego systemu, a już monolitycznego w zasadzie na pewno nie. Standaryzacja dla monolitu (jedna baza danych) to “walec, który wyrówna wszystko w dół”, przewagę firmy też. Wdrażanie hybrydy to tylko standaryzacja komunikacji a nie “wszystkiego”, w efekcie nie zabijamy przewagi rynkowej firmy.
Podsumowanie
Wybór między wdrożeniem hybrydowym ERP a monolitem to strategiczna decyzja. Współczesne trendy, zwłaszcza rozwój sztucznej inteligencji (AI), sprawiają, że tradycyjne monolity ustępują miejsca elastycznym systemom budowanym z komponentów.
Monolity (Tradycyjne systemy ERP)
Monolity to scentralizowane systemy, w których wszystkie funkcje biznesowe (finanse, produkcja, HR, magazyn) są zintegrowane w jednej bazie danych i aplikacji.
- Zalety: Spójność danych, łatwiejsza kontrola, mniejsza złożoność integracyjna, stabilność.
- Wady: Ogromny dług technologiczny (IDC wskazuje, że firmy często tkwią w nim latami), trudna skalowalność, wysokie koszty aktualizacji, niska elastyczność w adaptacji nowych technologii.
- Zastosowanie: Stabilne środowiska o zdefiniowanych procesach, które nie wymagają częstych zmian.
Hybrydowe ERP
Podejście komponentowe:
- Zalety: Elastyczność: Możliwość szybkiego podłączania wyspecjalizowanych aplikacji (np. WMS, CRM, PLM) poprzez otwarte API. Skalowalność: Łatwe zwiększanie mocy obliczeniowej dla wybranych modułów. Redukcja ryzyka: Niższe koszty wdrożenia i mniejsze ryzyko przestoju. Innowacyjność: Lepsze wsparcie dla nowoczesnych trendów jak AI/ML.
- Wady: Większa złożoność zarządzania (rozproszone środowisko IT), konieczność zarządzania komunikacją między usługami.
Kluczowe różnice w kontekście wdrożeń
- Architektura: Monolity to jedna “bryła”, hybrydy to zazwyczaj zbiór współpracujących mikrousług.
- Rozwój: W hybrydach każda usługa może być rozwijana niezależnie przez mniejszy zespół.
- Aktualizacje: W monolitycznych systemach aktualizacja dotyczy zawsze całego systemu. W hybrydowych ERP można unowocześniać wybrane obszary, unikając pełnej rewolucji IT.
Dla firm produkcyjnych hybrydowe systemy ERP stają się standardem, oferując elastyczność i wsparcie dla nowoczesnych technologii. Tradycyjne monolity pozostają opcją dla mniejszych firm o prostszych, stabilnych procesach, o ile nie boją się one długu technologicznego.
Rada na koniec
ZARZĄDZANIE ARCHITEKTURĄ IT WE WŁASNYM ZAKRESIE JEST KRYTYCZNE: Integratorzy systemów mogą być cennym elementem cyfrowej transformacji, ale nigdy nie powinni mieć całkowitej, niekontrolowanej władzy nad całym przedsięwzięciem. (źr. THE HERTZ VS. ACCENTURE DISASTER).
Dlatego drogą do sukcesu jest najpierw analiza firmy, potem jej optymalizacja, i na końcu dopiero dobór i wdrażanie oprogramowania. Kluczem jest tu zarządzanie całością po stronie nabywcy. Podnosi to prawdopodobieństwo sukcesu z 25% do ponad 80%. Nadzorowane wdrożenia cechują najniższą skutecznością.
Więc? Zaangażować analityka-architekta, okroić monolit do MRPII i dobrać sobie na rynku satelitarne systemy dla siebie, nie robiąc w firmie rewolucji.



Teoria jest fajna ale brakuje tutaj case study opartego na wdrożeniu ERP w średniej firmie >100 mln obrotu gdzie mamy tak jak na rysunku kilkanaście różnych systemów (absolutnie każdy bez kastomizacji) od innego producenta i firma działa np w 2-3 krajach. Chciałbym to kiedyś zobaczyć. O ile w praktyce firmy integrują spokojnie np CRM z ERP i do tego jakiś sklep internetowy albo najlepiej OMS to oddzielenie magazynów od sprzedaży i zakupów i od FK będzie kosztowne a często bez customizacji nie możliwe, standardowe API które dostarczają systemy finansowo księgowe często tego nie obsłuży.
Co do kastomizacji to przynajmniej w rozwiązaniu na którym pracuję (MS Business Central) od kilkunastu wersji nie ingeruje się już bezpośrednio w kod od od MS tylko tworzy się modyfikacje w formie Extensions które instaluje się prawie tak samo łatwo jak aplikację na Androida, nie blokują one możliwości aktualizacji tak jak kiedyś kod mergowany do kodu głównej aplikacji. Z tego też wynikał dług technologiczny w dawnych wersjach, potem brak aktualizacji do lokalnych przepisów itd.
A jeśli chodzi o gwarancję cóż chciałbym zobaczyć jakikolwiek przypadek gdzie użytkownik złożył reklamację na MS,SAP,Oracle (listem,faksem) i przyszedł jakiś pan z tych firm i coś naprawił. W praktyce oprogramowanie ERP jest dystrybuowane przez partnerów i oni świadczą serwis w ramach umowy z klientem docelowym.
To nie żadna teoria tylko praktyka setek ludzi na świecie. Takich “kejsów” mam co najmniej jeden rocznie.
“oddzielenie magazynów od sprzedaży i zakupów i od FK będzie kosztowne a często bez customizacji nie możliwe, standardowe API które dostarczają systemy finansowo księgowe często tego nie obsłuży.” – niezależne systemy WMS są integrowane i wdrażane w tysiącach firm na świecie, wystarczy umieć i chcieć.
“modyfikacje w formie Extensions które instaluje się prawie tak samo łatwo jak aplikację na Androida” – owszem, ale add-on to nie modyfikacja a add-on 🙂
“chciałbym zobaczyć jakikolwiek przypadek gdzie użytkownik złożył reklamację na MS,SAP,Oracle (listem,faksem) i przyszedł jakiś pan z tych firm i coś naprawił. ” – polecam lekturę EMEA
“W praktyce oprogramowanie ERP jest dystrybuowane przez partnerów i oni świadczą serwis w ramach umowy z klientem docelowym.” – dlatego ja gwarancje egzekwuje na bazie EMEA, a od partnerów rękojmie i nie pozwalam tego usunąć z umowy.