JZ IT Consulting Ltd – Blog

Anonimowy czat

Anonimowy czat – Regulamin

  1. Osobą odpowiadającą tu na Państwa pytania jest Jarosław Żeliński, Autor bloga IT-Consulting.pl.
  2. Czat ten nie jest miejscem udzielania konsultacji. Konsultacje to płatne usługi Autora.
  3. Celem uruchomienia tego czata jest umożliwienie Państwu łatwego pierwszego kontaktu z Autorem przy zachowaniu anonimowości.
  4. Pytania można wpisywać całą dobę. Standardowo Autor odpowiada w godzinach porannych dni roboczych.
  5. Anonimowość pytającego powoduje, że nie są wysyłane żadne monity o odpowiedziach i nowych wpisach (brak danych kontaktowych). Należy samemu sprawdzać czy pojawiła się już odpowiedź lub pozostawić otwartą stronę z czatem, odpowiedzi są sygnalizowane dźwiękiem i komunikatem tekstowym.
  6. Treść publikowanych na tej stronie dyskusji jest dostępna publicznie bez ograniczeń. Przechowywana jest i udostępniana historia ostatnich 99 wpisów.

Korzystając z czatu oświadczasz, że akceptujesz fakt jawności umieszczanych tu treści i wyrażasz zgodę na ich przetwarzanie oraz miejsce ich publikacji. Wydawca serwisu nie odpowiada za utrudnienia występujące u niektórych osób, powodowane przez konfigurację ich infrastruktury i przeglądarki.

Latest Message: 4 hours ago
  • guest_6333 : Co prawda chodziło mi o ten artykuł: https://it-consulting.pl/2018/06/18/mit-o-notacji-bpmn/ ale ten https://it-consulting.pl/czym-pracuje-czyli-visual-paradigm/notacja-bpmn-jak-czytac-diagramy/ też jest spoko. Dziękuję 🙂
  • guest_1926 : https://ibb.co/cXcw8665 Dzień dobry, czy taki sposób użycia bramki zrównoleglacjącej jest w ogóle dozwolony? W sensie, że nie mamy merge'a gdzieś na koniec. Patrząc na specyfikację BPMN nie znajduję info, że to nie jest niedozwolone, ale znowu jak wiemy to jest tylko ortografia i gramtyka języka, a nie praktyka modelowania.
  • guest_1926 : Z jednej strony wiemy, że obie gałęzie wykonują się niezależnie i w sensie biznesowym, nie jesteśmy w stanie znaleźć takiego miejsca, gdzie mielibyśmy merge, a więc pokazalibyśmy, że "ktoś" czeka na to aż obie gałęzie się zepną. Z drugiej strony patrząc po różnych autorach jedni piszą, że można tak zrobić inni, że lepiej złączyć.
  • Jaroslaw Zelinski : guest_1926 o jakie gałęzie chodzi
  • guest_1926 : W pierwszej wiadomości jest link do przykładowego modelu
  • guest_1926 : https://ibb.co/cXcw8665
  • guest_1926 : wysyłam raz jeszcze
  • Jaroslaw Zelinski : Co realnie miałby pokazywać ten diagram? https://ibb.co/cXcw8665
  • Jaroslaw Zelinski : BTW najbardziej bez sensu w modelach są przykłady oderwane od realnych zdarzeń 😉 np. ten z literami A, B, C, D zamiast nazw realnych aktywności pozwalających zrozumieć o co chodzi.
  • guest_1926 : Mamy moment w procesie, gdzie wiemy że jakaś praca zostanie wykonana (aktywność B) i po zakończeniu tej pracy jej wykonawca w kontekście tego procesu, nie ma już nic do roboty dalej w procesie. Z kolei inna praca jest wykonywana niezależnie (aktywność C). Stąd wniosek, że dzielimy proces na 2 niezależne przepływy, gdzie "górny" w zasadzie kończy proces dla tej gałęzi, a dolny jest kontynuowany. Praca która musi zostać wykonana po aktywności C nie wymaga efektu pracy wykonanej w ramach aktywności B, stąd wydaje się, że wstawienie bramki złączającej, nie ma sensu, ale praktyka pokazuje, że raczej powinniśmy po wstawieniu bramki zrównoleglającej, wstawić gdzieś bramkę złączającą.
  • Jaroslaw Zelinski : po pierwsze na tym diagramie nie ma żadnych "efektów pracy", po drugie należało by to modelować inaczej
  • Jaroslaw Zelinski : podsumuję: diagramy bez realnych nazw i kontekstu nie mają z zasady żadnego sensu i dywagowanie nad nimi to strata czasu, BPMN i analizy biznesowe to nie kodowanie
  • guest_1926 : https://ibb.co/7NvBJ0S1
  • Jaroslaw Zelinski : nadal nie wiadomo czym są te czynności i dokuemnty
  • Jaroslaw Zelinski : po dalsze pytania zapraszam na poniższe linki
  • Jaroslaw Zelinski : BTW: jeden proces powinien mieć jedno zakończenie
  • guest_2347 : Dzień dobry, w sprawie mini ebooków. Proponuję ebook o prawie autorskim, ochronie know-how.
  • Jaroslaw Zelinski : Bardzo dobry pomysł 🙂
  • Jaroslaw Zelinski : Zapisane 🙂
  • guest_3429 : dzień dobry, czy na diagramie komponentów ma sens pokazanie udostępniania serwera ftp , jako "lizaka" wychodzącego z komponentu?
  • guest_3429 : Dzień dobry, pomysły na ebooki:Proponuję ebook o prawie autorskim, ochronie know-how.
  • guest_3429 : dzień dobry, poprzedni wpis pomyłkowy; pomysły na ebooki: Jak czytać specyfikacje standardów UML, BPMN - wersja dla opornych ; Wzorce projektowe z przykładami ; Od regulacji prawnej do zdefiniowania wymagań - case study; Mam dokumenty z organizacji i co dalej - czym są te dokumenty, jak upewnić się, że dostaliśmy wszystko, jak zamodelować procesy na ich podstawie na przykładzie; Projektowanie integracji na poziomie PIM; Wspólny język z dostawcą - od szczegółów długości i typu atrybutu na wyższy poziom abstrakcji; Wybór oprogramowania gotowego - jak wesprzeć klienta i zaproponować sensowne gotowe rozwiązanie, czyli jak przebrnąć przez narrację sprzedawców na etapie wyboru kandydatów do dalszego procedowania
  • Jaroslaw Zelinski : guest_3429 ; Serwer FTP to komponent, jego API to język FTP 🙂 , tak to jest "lizak" 😉
  • Jaroslaw Zelinski : guest_3429 https://www.paypal.com/ncp/payment/Q5Y6ZBXKDPNXE
  • Jaroslaw Zelinski : guest_3429 , "czytać" BPMN i UML należy zgodnie ze specyfikacją (legenda symboli), problemem jest to, by te diagramy poprawnie tworzyć 😉
  • guest_9434 : dzień dobry, czy ma sens umieszczenie na diagramie komponentów serwera ftp jako lizaka?
  • Jaroslaw Zelinski : guest_9434 serwer FTP to komponent, "lizak" w UML reprezentuje API czyli dopuszczalne polecenia FTP, i tak, ma to sens i jest konieczne, bo bez tego nie uda sie narysować diagramu sekwencji pokazującego taki transfer
  • guest_656 : na czym polega Pana sposób ochrony IP przez programistami?
  • Jaroslaw Zelinski : guest_656 , to nie jest "mój sposób", ta ochrona polega na tym, że koderom (SH, Software House, dostawcy kastomizowanych ERP, itp.) zlecamy wyłącznie implementację. Należy najpierw zawrzeć z kimś (projektant) umowę na projektowanie; umowa ta powinna zawierać przeniesienie praw majątkowych do projektu; mając projekt i wyłączne prawa do niego, zleca się jego implementację innej firmie; wtedy dostawca ten (wykonawca) pracuje pod nadzorem autora projektu nie nabywając żadnych praw do kodu który pisze.
  • Jaroslaw Zelinski : identycznie działa ochrona patentowa, ale nie trzeba patentować swojego know-how, nie raz wystarczy prawo autorskie i szafa pancerna (skrytka w banku, kancelaria notariusza)
  • guest_1926 : Jeśli logowanie to cecha środowiska, a autoryzacja to jest już częścią logiki biznesowej, to czym jest opcja gdy pozwalamy logować się do naszego środowiska za pomocą konta google? Z punktu widzenia architektury wydaje się, że powinniśmy uwzględnić "google" jako zewnętrzny komponent, z którym integrujemy się i "u nas", w naszym komponencie "użytkownicy" tworzymy użytkownika pobierając dane z google?
  • Jaroslaw Zelinski : guest_1926 , logowanie to uwierzytelnienie użytkownika i robi to środowisko, aplikacja na własny użytek może przyporządkować mu prawdziwe imię i nazwisko itp.; logowanie Google polega na tym, że lokalne środowisko "odpytuje" środowiska Google czy potwierdza podany login, aplikacja tego "nie widzi", to to samo co logowanie na ePUAP z pomocą konta w banku, obszerniejszy przykład tu: https://it-consulting.pl/2023/07/16/model-uml-i-stereotypy-jako-ikony/
  • guest_2347 : Czy słownik w visual paradigm pozwala, przy definiowaniu terminów, na określanie przykładów wystąpienia danego terminu? Np. księgowy/a: Pani X Y, Pan Z M?
  • Jaroslaw Zelinski : guest_2347 : przykład abstrakcyjne się umieszcza sie w definicji, a jeżeli pojęcie ze słownika jest użyte w treści modeli i komentarzy to zostanie automatycznie podkreślone z linkiem do treści definicji.
  • guest_2347 : Czyli np. jeśli w treści gdzieś będę miał rzeczywiste wystąpienie pojęcia piłkarz, np. Dudek, to aby podświetliło mi Dudka powinienem zrobić to jako synonim do słowa piłkarz? Bo jednak z tego co widzę VP nie pozwala na wrzucanie przykładów wystąpienia pojęcia w naturze
  • Jaroslaw Zelinski : guest_2347 , VP pozwala, ma do każdego słowa możliwość wpisania innych form gramatycznych, inne formy gramatyczne to nie synononimy
  • Jaroslaw Zelinski : guest_2347 po drugie piłkarz to pojęcie, Dudek to nie to samo co piłkarz, nie są to synonimy, "piłkarz" to cecha osoby o nazwisku Dudek
  • Jaroslaw Zelinski : guest_2347 jest ogromna różnica między klasą, jej instancją i cechą
  • Jaroslaw Zelinski : guest_2347 c.d. imiona ludzi to nie są elementy biznesowego (dziedzinowego) słownika pojęć...
  • guest_3975 : Dlaczego nie robił Pan doktoratu w swojej dziedzinie?
  • Jaroslaw Zelinski : guest_3975 robiłem ale miałem "przygody" z promotorami 🙂
  • Jaroslaw Zelinski : guest_3975 dlatego pozostałem przy recenzowanych publikacjach naukowych bo tu nikt mi łaski nie robi 😉
  • guest_3975 : Enigmatycznie, ale nie ciągnę za język. Szkoda, bo może byłaby to szansa dla innych starających się lub myślących o doktoracie.
  • Jaroslaw Zelinski : guest_3975 temat rzeka 😉
  • guest_2347 : "Dudek to nie to samo co piłkarz, nie są to synonimy, "piłkarz" to cecha osoby o nazwisku Dudek jest ogromna różnica między klasą, jej instancją i cechą" Właśnie chodzi o pokazanie instancji pojęcia.
  • Jaroslaw Zelinski : guest_2347 1. Słownik nie pokazuje instancji pojęć, 2. w jakim celu ?
  • guest_1114 : https://www.linkedin.com/posts/zelinski_dlaczego-tak-wiele-projektw-ma-problemy-activity-7414240800429170688-QBcP?utm_source=share&utm_medium=member_desktop&rcm=ACoAACDY0HoBtwNBsixPTtlCBqJGdFQre8iObqY W odniesieniu do Pana posta na linkedinie. Skoro PU powstaje w oparciu o dokument/formularz/komunikat (tę informację można znaleźć w Pana artykułach na Pana blogu) oraz (z posta) "ten diagram to umowa ze sponsorem, to menu główne aplikacji, to lista powodów dla których ta aplikacja powinna powstać.", to pojedynczy PU to zbiorcza nazwa procedur, które skupiają się na przetworzeniu danego dokumentu/komunikatu/formularza.
  • Jaroslaw Zelinski : guest_1114 " to pojedynczy PU to zbiorcza nazwa procedur, które skupiają się na przetworzeniu danego dokumentu/komunikatu/formularza." nie, PU to jeden lub kilka alternatywnych scenariuszy osiągnięta tego samego (dokument, formularz), tu nie ma żadnych "wielu procedur", ale nie mylimy treści kodu (algorytmy i procedury) z procedurami realizowanymi przez ludzi na poziomie firmy
  • guest_1114 : Nikt nie myli treści kodu z procedurami na poziomie firmy. Pisząc o procedurach chodziło mi dokładnie o procedury na poziomie firmy, a które chcemy poddać informatyzacji. Skoro 1 aktywnosć na procesie biznesowym to 1 procedura, a kilka procedur (aktywnosci) może tyczyć się przetwarzania tego samego dokumentu/formularza, to stąd wniosek, że te procedury to wiele scenariuszy pojedynczego PU to de facto kontener na te scenariusze i tym samym nazwa PU to nazwa tego kontenera (powodu korzystania z aplikacji).
  • Jaroslaw Zelinski : guest_1114 wystawienie faktury do zamówienia to jedna procedura, scenariusz tego PU to jeden scenariusz, bywa, że jeden PU (określony cel użytkownika) ma warianty (jakieś IF/THEN w scenariuszu) wtedy znaczenie efektywniej jest zbudować osobne, alternatywne scenariusze dla jednego PU zamiast jednego tasiemca z IF/THEN, ładnie to opisuje Jacobson w Use Case 2.0
  • Jaroslaw Zelinski : guest_1114 , c.d. PU to nie kontener, chyba że pod pojęciem "kontener" rozumiemy gałąź w strukturze projektu UML, wtedy owszem przypadek użycia to "kontener" grupujący: scenariusze, definicje formularza i jego walidacji, realizowane wymagania, diagramy sekwencji dla tego UC
  • guest_1114 : Tak, przez kontener chodzi o "kontener grupujący". Stąd też teza, że PU to "kontener grupujący" procedury (na poziomie organizacji), które przetwarzają dokument/formularz/komunikat, a z kolei te procedury (na poziomie organizacji) to nic innego jak scenariusze tego PU.
  • Jaroslaw Zelinski : guest_1114 PU gromadzi elementy aplikacji a nie organizacji
  • Jaroslaw Zelinski : np. procedura (algorytm) sortowania bąbelkowego nie jest procedurą na poziomie organizacji ale jest procedurą użytą do zbudowania elementów listy płac dla PU "Lista płac".
  • guest_1114 : Wobec tego, skoro zgadzmy się, że "Jaroslaw Zelinski : guest_1114 , c.d. PU to nie kontener, chyba że pod pojęciem "kontener" rozumiemy gałąź w strukturze projektu UML, wtedy owszem przypadek użycia to "kontener" grupujący: scenariusze, definicje formularza i jego walidacji, realizowane wymagania, diagramy sekwencji dla tego UC", to PU to kontener na realizacje w aplikacji tych procedur na poziomie organizacji, które dotyczą konkretnego dokumentu/formularza/komunikatu.
  • Jaroslaw Zelinski : guest_1114 to jest proste: model oprogramowania i model biznesowy firmy to różne i odrębne modele, pojęcie procedury w obu oznacza co innego
  • guest_1114 : I nikt temu nie zaprzecza 😉 Chodzi wyłącznie o ujęcie tego, czym jest PU 🙂
  • Jaroslaw Zelinski : guest_1114 PU to powód (jeden z wielu) dla których powstaje aplikacja (Spec UML, 2.5.1., rozdz. 18 )
  • guest_1114 : Jednak dobrze by było konkretyzować 🙂 Dlatego też odnosząc się do tego co Pan napisał w swoim poście na LinkedIn oraz co pisze Pan na blogu i chyba też na tym czacie się zdarzało (skracając): PU to formularze/komunikaty/dokumenty, to stąd robocza teza, że PU to "kontener grupujący" (gałąź w strukturze projektu UML) scenariusze tego PU, których celem jest przetworzenie danego formularza/dokumentu/komunikatu. Z kolei te scenariusze (w aplikacji), to realizacja procedur na poziomie organizacji (aktywności na poziomie procesu biznesowego). I w oto sposób mamy listę "powodów dla którego powstaje aplikacja".
  • Jaroslaw Zelinski : guest_1114 :skracając" to wyrwane z kontekstu zdania ale w całości PU to zawsze "pozycja w menu" aplikacji 🙂 za nim jest opis jego implementacji.
  • guest_1114 : Jednak skoro PU to "pozycja w menu" oraz odnosząc się do tego co Pan napisał w swoim poście na LinkedIn oraz co pisze Pan na blogu i chyba też na tym czacie się zdarzało (skracając): PU to formularze/komunikaty/dokumenty, to stąd postawiona teza czym PU w istocie jest 😉
  • Jaroslaw Zelinski : bo "formularze/komunikaty/dokumenty," a także sekwencje i algorytmy, to wszystko to IMPLEMENTACJA PU
  • guest_1114 : Jednak skoro PU skupia się na formularzach/komunikatach/dokumentach i to w zasadzie pochodzi z poziomu procesów biznesowych, gdzie pojedyncza aktywność to procedura na poziomie organizacji, która przetwarza jakiś dokument/formularz/komunikat, a kilka aktywności na poziomie procesu biznesowego w efekcie może być źródłem jednego PU, to stąd teza, że PU to "kontener grupujący" --> "opcja w menu", a dalej implementacją tego PU są te sekwencje, algorytmy.
  • Jaroslaw Zelinski : guest_1114 aplikacja to nie firma
  • guest_1114 : Nikt nie mówi, ze "aplikacja to firma" 🙂
  • Jaroslaw Zelinski : guest_1114 proste porównanie: kierowca to człowiek-aktor , kierownica to PU "zmiana kierunku jazdy", a samochód ma komputer pokładowy, czym jest implementacja tego PU w tym komputerze?
  • guest_1114 : Jestem przekonany, że odpowiedź leży w tym, co Pan wcześniej napisał 🙂
  • Jaroslaw Zelinski : guest_1114 Komputer to narzędzie, metody jego opisu to nie jest opis firmy.... to dwa różne światy
  • guest_1114 : I nikt temu nie przeczy 🙂 Nikt nie stawia równości między światem a maszyną.
  • Jaroslaw Zelinski : guest_1114 dlatego PU to opis działania komputera (to jest urządzenie) a procesy biznesowe to opis działania firmy 🙂
  • guest_1114 : No i dogadani 😀
  • guest_2745 : Projektuję rozbudowany dokument zawierający dużo tabelek wewnątrz. Naptykam na ograniczenie platformy Firestore - dokument może mieć tylko 1MB. Jak z tego wybrnąć? Mogę tworzyć zagnieżdzone dokumenty (subkolekcje) i je później spłaszczać, ale czy to nam nie zaburzy zalet noSQL? Alternatywą (ale drogą) jest pójście w Firestore Enterprise ze wsparciem MongoDB - do 4MB). Co mi się bardziej opłaci?
  • Jaroslaw Zelinski : guest_2745 Ciekawe co to za dokument 😉 ... ale: większe dokumenty z reguły mają zagnieżdżone, nie raz wielokrotnie, sekcje (nawet Faktury ma kilka poziomów), o którą "zaletę" NoSQL chodzi?
  • guest_1951 : To zestaw protokołów. Tak, używam takiego zagnieżdzania, ale jestem ciekaw napotkania na ten limit 1MB. Chodzi mi o zaletę możliwości wygenerowania PDF bez różnych joinów, ale z jednego dokumentu (JSON).
  • Jaroslaw Zelinski : guest_1951 : w sensie JSON na 1MB??????
  • guest_1951 : Tak (może nie sam JSON, ale dokument z całym obciążeniem i strukturą tej bazy danych). Wiem, że to dużo, ale myślę nad scenariuszem gdzie mógłbym to przekroczyć.
  • Jaroslaw Zelinski : guest_1951 "dokument z całym obciążeniem i strukturą tej bazy danych" co to za potwór? Jakiej bazy?
  • guest_1951 : Firestore
  • Jaroslaw Zelinski : guest_1951 nie rozumiem jakim cudem dokument niesie bazę danych...
  • Jaroslaw Zelinski : guest_1951 coś to wygląda, że to klasyczny błąd jakim jest używanie dokumentu jak całego zbioru danych
  • guest_1951 : Nie. Oczywiście, że nie. Chodzi mi o same ograniczenia tej platformy i sposób w jaki ona tworzy JSON. No to pytanie, gdzie jest granica. Moim intuicyjnym rozumieniem było, aby trzymać w JSON wszystko to co chcę mieć w PDF jako pojedynczy dokument.
  • Jaroslaw Zelinski : guest_1951 "Moim intuicyjnym rozumieniem było, aby trzymać w JSON wszystko to co chcę mieć w PDF jako pojedynczy dokument." i to jest ten typowy i powszechny błąd ; )
  • guest_5220 : Jak poznać tę granicę? Co trzymać osobno a co zbiorczo?
  • Jaroslaw Zelinski : guest_5220 podstawa to zasada: jeden dokument opisuje jeden fakt lub jeden rzeczywisty obiekt
  • Jaroslaw Zelinski : opisałem to tu: https://www.igi-global.com/chapter/digital-documents-as-data-carriers-and-a-method-of-data-management-guaranteeing-the-unambiguity-of-the-recorded-information/275700
  • guest_8362 : Skąd teza, że pojedyncza aktywność procesu to procedura? Proszę o źródła.
  • Jaroslaw Zelinski : guest_8362 : to nie teza a wniosek, ale proszę podać przykład aktywności nie będącej procedurą.
  • guest_1477 : Czy z użyciem UML można dokumentować stos technologiczny? Albo projektować systemy operacyjne?
  • Jaroslaw Zelinski : guest_1477 , można
  • Jaroslaw Zelinski : guest_1477 , stos technologiczny jako środowisko aplikacji to głownie Diagram Wdrożenia UML, system operacyjny to jądro oraz sterowniki urządzeń, to głownie diagramy komponentów a ewentualne detale to klasy, diagramy aktywności (system operacyjny nie realizuje żadnej logiki biznesowej, kluczowa rola systemu operacyjnego to środowisko dla aplikacji i uwierzytelnienie.
  • guest_2347 : Dzień dobry, jakie warunki należy spełnić, aby używać Postmani w VP?
  • Jaroslaw Zelinski : guest_2347, Postmania jest dodatkiem do VP teamwork
  • Jaroslaw Zelinski : https://www.visual-paradigm.com/shop/vpository.jsp
  • guest_9469 : W swoim najnowszym wpisie na Li pokazuje Pan ten rzadko używany diagram z notacji BPMN. https://www.linkedin.com/posts/zelinski_ksef-activity-7423751683240804353-h9ue/?utm_source=social_share_send&utm_medium=member_desktop_web&rcm=ACoAACDY0HoBtwNBsixPTtlCBqJGdFQre8iObqY W jednym miejscu czytamy o Umowie na usługi prowadzenia działalności, a w innym miejscu jest wymiana faktur KSeF, a w kolejnym znowu inna umowa. To w końcu czym powinna być nazwa relacji jaka zachodzi między organizacjami?
  • guest_1276 : Dzień dobry, czy uważa Pan, że byłby w stanie samodzielnie opracować projekt wdrożenia Ksef? Nie próbował Pan może jakoś wcześniej wpływać na krytyczne aplikacje Państwa, skoro widzi Pan lepsze możliwości?
  • Jaroslaw Zelinski : guest_9469 między firmami nie ma relacji, są wiążące je umowy, słowo "relacja" jest potężnie nadużywane, to niebezpieczna kalka z modeli "relacyjnych baz danych"
  • Jaroslaw Zelinski : guest_1276, KSeF, jak wiele innych podobnych projektów, ma dwa obszary wdrożenia: środowisko i logika wymiany treści. Niestety większość tych projektów dostają do realizacji dostawcy środowiska i platformy co skutkuje rozmyciem granicy między logiką biznesową a wydajnością (wymagania funkcjonalne i niefunkcjonalne), to standardowy błąd który opisał dawno temu A.Cockburn w swojej pracy o architekturze heksagonalej.
  • Jaroslaw Zelinski : guest_1276 c.d. swego czasu zaprojektowałem dla administracji rzeczy bardziej skomplikowane np. system obiegu spraw dla Żandarmerii Wojskowej (w tym ich bezpieczeństwo) czy system obsługujący dotacje dla Polonii na całym świecie. Moje subiektywne odczucie: projekty dla administracji są sterowane przez lobbystów dostawców technologii i one mają być duże i drogie a nie użyteczne... Nie ja jeden proponuję administracji rządowej "inne rozwiązania", ale ktoś taki ja nie pomaga nikomu zarabiać milinów, raczej odwrotnie.
Jeden wpis nie może przekraczać 1000 znaków.

O mnie