Tak. Wprowadzenie niezależnego architekta do projektu ERP to jedna z najlepszych strategii obniżania ryzyka. Taka osoba pełni rolę „bezpiecznika” między wizją biznesu a możliwościami technicznymi dostawcy.

Oto dlaczego takie podejście ogromnie zwiększa szanse na sukces:

Brak konfliktu interesów: Niezależny ekspert nie jest wynagradzany za liczbę sprzedanych licencji czy roboczogodzin deweloperów. Jego celem jest spójność systemu, a nie „przepchnięcie” konkretnego modułu.

Weryfikacja obietnic dostawcy: Architekt potrafi odróżnić standardową funkcjonalność od kosztownych modyfikacji, które często są źródłem opóźnień i błędów.

Spójność danych (Master Data): Częstym powodem porażek ERP jest bałagan w danych. Architekt pilnuje struktury informacji już na etapie projektowania, co zapobiega paraliżowi systemu po starcie.

Nadzór nad „Customizacją”: Pilnuje, aby system nie stał się „ Frankensteinem” nienaprawialnych poprawek, co ułatwia późniejsze aktualizacje i obniża TCO (całkowity koszt posiadania).

Ważne! Dostawca wdraża narzędzie, ale to architekt dba, by to narzędzie realnie obsługiwało procesy biznesowe bez generowania długu technologicznego.

ZARZĄDZANIE ARCHITEKTURĄ IT WE WŁASNYM ZAKRESIE JEST KRYTYCZNE: Integratorzy systemów mogą być cennym elementem cyfrowej transformacji, ale nigdy nie powinni mieć całkowitej, niekontrolowanej władzy nad całym przedsięwzięciem (źr. PORAŻKA CYFROWEJ TRANSFORMACJI W FIRMIE HERTZ, oryg. : THE HERTZ VS. ACCENTURE DISASTER)

Liczby i dane strukturalne stanowią obecnie jedynie około 20% wszystkich danych w nowoczesnych systemach biznesowych. Pozostałe 80% do 90% to tzw. dane nieustrukturyzowane, które nie mają sztywnego formatu liczbowego. Udział danych liczbowych stale maleje.

Większość informacji gromadzonych przez firmy nie trafia do tradycyjnych tabel z liczbami, lecz występuje w formie tekstowej lub multimedialnej:

  • Dane strukturalne (~20%): To przede wszystkim liczby i zdefiniowane wartości przechowywane w bazach danych i arkuszach kalkulacyjnych (np. Excel, systemy ERP/CRM). Są one łatwe do przeszukiwania i analizy przez algorytmy.
  • Dane nieustrukturyzowane (~80%): To najszybciej rosnący segment danych biznesowych. Obejmuje on:
    • Treści tekstowe: e-maile, dokumenty Word, posty w mediach społecznościowych, logi serwerów.
    • Pliki multimedialne: nagrania wideo, pliki audio, obrazy.
    • Inne: dane z czujników IoT, które choć mogą zawierać liczby, często wymagają wstępnego przetworzenia, by stały się użyteczne.

Eksperci z Gartnera i IBM podkreślają, że choć liczby są fundamentem tradycyjnej analityki, to właśnie w danych nieustrukturyzowanych kryje się największy potencjał do budowania przewagi konkurencyjnej, ponieważ rosną one trzykrotnie szybciej niż dane strukturalne. Dlatego: projekty IT dla biznesu to od dawna nie są projekty techniczne i obliczeniowe. Są to projekty ontologiczne, np. systemy i biblioteczne i CRM nie przetwarzają liczb tylko treść.

System ERP to obecnie mniej niż 20% tego co potrzebuje Twoja firma do sprawnego funkcjonowania i budowania przewagi na rynku. To dlatego wdrożenia ERP wnoszą coraz mniej do wartości firmy. Liczy sie pozostałe 80%, które ktoś musi zaprojektować i nadzorować wdrożenie..

Firmy od dawna potrzebują systemu informacyjnego a nie informatycznego. Ta branża od dawna nie jest już technologią. Ten kto uważa, że IT to technologia, zaczyna od postawienia stosu technologicznego, i zostaje z czymś co samo z siebie do niczego nie służy. Wiele firm odkryło, że samo wdrożenie ERP niczego nie zmienia w ich firmie za to kosztuje bardzo dużo.

Działalność ekspercka rozpocząłem w 1991 roku w firmie Bonair Ltd, gdzie pracowałem do 2000 roku. Cztery lata na dużych kontraktach ERP (SAP, Axapta). Jako niezależny analityk-projektant i samodzielna firma, działam nieprzerwanie od 2004 roku. Prowadzę moich klientów na całej drodze: od opisania problemu i zebrania wymagań, przez analizy i projekt systemu, aż do nadzoru i pełnego produkcyjnego uruchomienia systemu. Nie masz czasu na czytanie mojego bloga? Napisz do mnie od razu: FORMULARZ.


Analiza systemowa organizacji

…odpowiada na dwa pytania: jak jest i dlaczego jest tak jak jest” oraz “jak powinno być, i co należy zrobić było tak jak powinno być. Wywiady i ich graficzna reprezentacja to tylko odpowiedź na pytanie “jak jest’. Ja odpowiadam na całe oba te pytania: opracowuję modele procesów biznesowych oraz projektuję docelową architekturę i mechanizm realizujący logikę aplikacji biznesowych, które są celem wdrożenia. Z moich usług korzystają małe firmy, duże korporacje i instytucje administracji publicznej (referencje).

Co dostarczam

Dokumentacja, którą dostarczam (zobaczy przykłady) to pośrednik między Firmą a jej dostawcami. Pomaga zarządzać ryzykiem, chronić własność intelektualną i know-how Twojej firmy. Jest ona przygotowywana w taki sam sposób, jak dokumentacja służąca do ochrony patentowej. Twoje know-how jest Twoje. Zawiera ona:

  • modele procesów biznesowych, opis ich logiki biznesowej w postaci reguł biznesowych i procedur,
  • opis dokumentów: struktur ich treści i wzajemnych powiązań,
  • model architektury i integracji systemu IT,
  • wymagania na nowe i zmieniane oprogramowanie,
  • wszystkie powyższe z użyciem formalnych notacji (kluczowe to BPMN, UML, SysML, SBVR),
  • w ramach nadzoru autorskiego nadzoruję wdrożenia systemów i ich dostawców.

Jak to robię

  1. Umawiamy się na spotkanie on-line, określamy razem cel projektu.
  2. Wyznaczasz do współpracy zespół kluczowych menedżerów i ich koordynatora.
  3. Przesyłają mi dokumenty, o które ich poproszę.
  4. Analizuję je i opracowuję schematy blokowe oraz komentarze do nich.
  5. Zespół sprawdza i komentuje produkty mojej pracy, wspólnie pracujemy nad ostateczną wersją.
  6. Otrzymujesz profesjonalną “żywą dokumentację” oraz moje wsparcie podczas wdrażania zmian w procesach i wdrażania systemu ERP.

Jednym z największych wyzwań w dzisiejszym świecie nowych technologii jest ochrona własności intelektualnych. Ochrona ta wymaga precyzyjnej, wysokiej jakości treści, dokumentacji chroniącej Twoje know-how. Ma to szczególne znaczenie w systemach organizacji pracy i systemach informatycznych: prawo jasno mówi, że nieprecyzyjne, ogólne opisy działania firmy czy też sam kod źródłowy oprogramowania, nie zapewniają takiej ochrony. Ochronę know-how zapewnia dopiero opis pozwalający odtworzyć chroniony sposób pracy lub produkt. Nie ma znaczenia to czy opis ten (procedury, produkt) chronisz w szafie pancernej czy jako patent: oba muszą spełnić te same warunki jakimi są jakość precyzji opisu. Taka dokumentacja jest obecnie jedyną skuteczną metodą ochrony własności intelektualnej. Sprawdź moje referencje.

7914001264

Wymagania to jeden z kluczowych problemów w branży IT. Dlatego poświęcam mu zawsze ogromna uwagę, także na moim blogu. Większość nieudanych wdrożeń to skutek tego, że prawie każdy “zbiera wymagania” a prawie nikt tymi wymaganiami nie zarządza. W projektach o małym ryzyku i znaczeniu, specyfikacja wymagań może być przekazaną dostawcom oprogramowania listą spisanych potrzeb. Jednak każdy większy projekt (i w zasadzie każdy ERP) wymaga doprowadzenia to tego by wymaganiem był projekt systemu a nie tylko opis.

Tam gdzie okazuje się, że wymagane oprogramowanie nie jest dostępne na rynku lub ochrona know-how wymaga opracowania i zamówienia dedykowanego oprogramowania (modułu, patrz Komponentowe metody projektowania oprogramowania) pojawia się potrzebna opracowania projektu systemu (system design) zaś Moja rola w projekcie to analiza i projektowanie oraz nadzór autorski nad realizacją projektu.

Kluczem sukcesu projektu jest nadzór autorski (lub merytoryczny). Standardowo moje projekty realizowane są wg. mojej specyfikacji, pod moim nadzorem (biorę odpowiedzialność za swoje rekomendacje), co daje Państwu gwarancję panowania nad jakością prac wykonawcy i kosztami tych prac. Jeżeli sami Państwo wybrali dostawcę i widzicie ryzyko po podpisaniu umowy, możecie mi zlecić nadzór merytoryczny nad tymi pracami. Nie wymaga to zgody tego dostawcy, bo nadzór taki to audyty produktów pracy dostawcy oraz wsparcie Państwa w kontaktach z tym dostawcą.

Podstawową korzyścią ze stosowania metod i narzędzi, które oferuję, są osiągane znaczne oszczędności i obniżenie ryzyka projektu. Analizy i projekty opracowane przez jednego, doświadczonego analityka projektanta, są zawsze bardziej spójne i mniej kosztowne niż produkty zespołów i pracy grupowej. 

W typowym projekcie daje to oszczędności nawet rzędu 50%, tym bardziej, że dostawca oprogramowania nie robi już po mnie żadnej analizy, a także nie traci czasu i zasobów (a to dodatkowy koszt Zamawiającego) na rozwiązywanie problemów braku spójności, niekompletności i niezrozumiałości dokumentów od Zamawiającego!

Koszt współpracy ze mną jest znacznie niższy niż potencjalne straty z powodu braku obiektywnego, merytorycznego nadzoru nad pracami dostawcy.

Moje działania wspiera kilka firm, są to dostawcy systemów i wsparcia dla nich. Jako ekspert i firma JZ IT Consulting Ltd dysponuję pełną obsługą biurową, prawną, księgową, infrastrukturą i oprogramowaniem pozwalającym na bezpieczną wymianę dokumentów projektowych i zdalne konsultacje w sposób nie angażujący środków i zasobów klientów (patrz model działania mojej firmy).

Moi klienci, na czas trwania projektu, otrzymują ode mnie pełne wsparcie zestaw narzędzi do zarządzania projektem (patrz: komunikacja w projekcie), przepływem informacji i dokumentów, bez potrzeby kupowania i instalowania jakiegokolwiek oprogramowania po swojej stronie. Po zakończeniu prac, przekazuję klientom komplet wytworzonych dokumentów i prawa majątkowe do ich treści.

(Arystoteles)

Od pewnego czasu nie liczę już zrealizowanych projektów, od 1991 roku jest ich na prawde dużo. Każdego zaczynam i prowadzę jeden duży, a merytorycznie wspieram dziesiątki. Co prawda produkty mojej pracy w znakomitej większości są oznaczane jako tajemnica przedsiębiorstwa, jednak mój dorobek to także jawne opracowania dla administracji publicznej, recenzowane naukowe i popularnonaukowe publikacje, oraz artykuły na moim blogu (wpisy na blogu to fragmenty moich publikacji lub dozwolone, zanonimizowane elementy zakończonych sukcesem projektów).

(Nicholas Klein, adwokat związku zawodowego, Labor Union)

Wśród wielu moich zrealizowanych projektów były:

UWAGA! Firmy z jawnie podanymi ich nazwami, wyraziły na to zgodę i można się do nich pisemnie zwracać z pytaniami o jakość mojej pracy. Ich pracownicy zastrzegają jednak, że cele i przedmiot tych projektów bardzo często stanowią tajemnicę przedsiębiorstwa i z reguły nie udzielają innych informacji niż potwierdzenie faktu, że usługa została należycie wykonana. Proszę także pamiętać, że w tych firmach także jest pewna rotacja kadr.

Wiele moich projektów to audyty w sporach oraz analizy powtarzane po poprzednikach, których dokumentacja została odrzucona z powodu niskiej jakości. Dlatego wielu nazw firm moich klientów powyższa lista nie zawiera, gdyż znaczna część umów zawiera zapisy o poufności typu “Strony nie będą informować na swoich stronach internetowych, profilach w mediach społecznościowych, portfelach, w komunikacji marketingowej, ofertach stron trzecich i demonstracjach dla klientów i klientów o współpracy Stron w ramach niniejszej Umowy i w związku z Usługami, w jakikolwiek sposób i w jakiejkolwiek formie, bez uprzedniej wyraźnej zgody drugiej Strony na taką komunikację“.

Z powyższych powodów podstawowym źródłem informacji o jakości mojej pracy jest mój dorobek w postaci tego bloga (to moje portfolio), wydana książka oraz publikacje naukowe i w prasie branżowej (patrz artykuł O mnie). Wszystkie publikowane tu artykuły to poddane anonimizacji elementy projektów u moich klientów nie stanowiące tajemnicy przedsiębiorstwa, lub preprinty, streszczenia publikacji naukowych i popularnonaukowych. Znajdziecie tu także opisy użytych metod pracy, to publicznie dostępne standardy lub mój osobisty i udostępniony dla innych, dorobek.

Wszystkie powyższe projekty, były realizowane w 90% zdalnie, od Marca 2020 były i są realizowane zdalnie w 100% (czytaj o komunikacji w moich projektach).