Target Operating Model, 7S framework i inne

Od czasu do czasu jestem pytany o różne "frameworki" i metodyki dotyczące "całościowego opisu firmy". Można spotkać wiele różnych, lepszych lub gorszych modeli i szablonów, ram (frameworków), jednak moim zdaniem,…

Czytaj dalej Target Operating Model, 7S framework i inne

Przypadki użycia nie znają swoich realizacji

Tak wiec pisząc “Krowa z silnikiem odrzutowym, jelita na czerwono, jądrowymi kopytami, wyprawiona na buty skóra, zniszczyła metro, wypadek samochodowy, przelatując nad Warszawą, liczba płyt chodnikowych to 1347, a następnie wylądowała w Elektrociepłowni Żerań, załadunek węgla w południe wykonany przez Kowalskiego, i pożywiła się węglem popijając wodę z Wisły” to poprawne gramatycznie, bezbłędnie napisane zdanie w języku polskim, ale nikt nie ma chyba wątpliwości, że kompletnie pozbawione sensu. Tak samo można poprawnie, zgodnie z zasadami notacji, narysować diagram UML …

Czytaj dalej Przypadki użycia nie znają swoich realizacji

Proces a zdolność do wytworzenia

Dbałość o jednoznaczność i spójność dokumentacji to kluczowa cecha analityka, pisałem o tym między innymi w artykule o tępieniu niejednoznaczności. Uznawanie, że to nie ważne, dopuszczanie do nieprecyzyjnych definicji, uznawanie pewnych pojęcia za bliskoznaczne czy wręcz synonimy, prowadzi do nie tylko do emocji w rozmowach ale to nieprzydatności tworzonych dokumentów.

Czytaj dalej Proces a zdolność do wytworzenia

Sekwencje a procesy

Warstwa procesów, usług aplikacyjnych/przypadków użycia i komponentów to odrębne warstwy i perspektywy. Nie mieszamy więc ani poziomów abstrakcji ani perspektyw modeli. W przeciwnym razie, ulegając sugestiom w rodzaju “ale ja chcę zobaczyć to wszystko na jednym diagramie” pchamy projekt w kierunku “utraty panowania nad złożonością”… To prosta droga do klęski projektu.

Czytaj dalej Sekwencje a procesy

Ogarnąć złożoność

Wakacje sprzyjają filozofii. Tym razem kontynuacja opisanej tu niedawno książki Kotarbińskiego: Kurs logiki. Logika bardzo pomaga w analizie. Prawie trzy lata temu pisałem o Trzech zasadach logiki, jedna z nich …

Czytaj dalej Ogarnąć złożoność

Czy nadeszła śmierć strategii?

Tak więc proponuję praktykom uważającym, że strategia jest już zbędna, podziękować. Podobnie proponuję podziękować także konsultantom, którzy uważają, że strategia to szczegółowy plan na wiele lat. Nie ma sensu re-definiowanie tych pojęć na chwilowe potrzeby “mody” czy nawet demagogicznego uzasadniania sensu jakiegoś projektu. To i tak na nie zadziała w dalszym horyzoncie działań. Strategia to deklaracja na długi okres, w konsekwencji nie ma sensu by była “szczegółowa”, ona ma być ogólna ale musi być “konkretna”, musi pozwalać na stwierdzenie w dowolnym momencie, czy to co robimy lub planujemy zrobić (taktyka i podejmowane zadania) jest zgodne z naszą strategią czy nie. W przeciwnym wypadku mamy problem albo ze strategią, albo z planowanymi działaniami, albo z jednym i drugim 🙂 czyli z zarządzaniem w ogóle.

Czytaj dalej Czy nadeszła śmierć strategii?

ArchiMate i TOGAF. Czy nie do zastąpienia?

The Open Group zdaje się ignorować to, że pojęcie architektury korporacyjne to nie ich pomysł (ich pomyłem jest TOGAF, jeden z wielu systemów ram EA). […] Więc teza jakoby nie dało się zastąpić ArchiMate innymi notacjami, w modelowaniu Architektury Korporacyjnej, jest moim zdaniem mocno naciągana.

Czytaj dalej ArchiMate i TOGAF. Czy nie do zastąpienia?

Strategia krótkoterminowa

Stosowanie określonych terminów zgodnie z ich właściwymi znaczeniami ma głęboki sens. Rzecz w tym, by budowany “opis” (np. biznes plan, prospekt emisyjny, kontekst projektu IT), był nie tylko “powszechnie zrozumiały” ale o to by w ogóle miał jakiś sens. Bo to, że “ładnie i mądrze brzmi” w korporacyjnej dokumentacji to na dłuższą metę za mało.

Czytaj dalej Strategia krótkoterminowa