Opis stanowiska pracy architekta korporacyjnego

Tak więc AK jest to ktoś, kto rozumie całość ale nie musi (nawet nie powinien) być tym, kto ją implementuje, gdyż tu także ważne jest rozdzielenie roli projektującego od wdrażającego. Role te mają nie raz sprzeczne interesy: im głębiej w szczegółach tkwi dana rola (np. developer) tym bardziej w jej interesie leży utrzymanie status quo, mniejszą ma skłonność do wprowadzania zmian.

Czytaj dalej Opis stanowiska pracy architekta korporacyjnego

Architektura korporacyjna a strategia wzrostu

Patrząc na powyższe można przyjąć, że ?działania operacyjne na pewno mają wpływ na skuteczność działań z zakresu wzrostu jakości i skuteczności w obsłudze klientów. Patrząc zaś na wyniki ankiet można uznać, że priorytetem jest wzrost, a wzrost firmy to głównie wzrost przychodów. Jeżeli uznać, że ankietowani nie mieli na myśli kosmetycznych wzrostów a rynek jest nasycony, to moim zdaniem, “duży wzrost” jest możliwy głównie poprzez przejęcia. Strategia przejęć niewiele ma jednak wspólnego ze sprawnością operacyjną.

Czytaj dalej Architektura korporacyjna a strategia wzrostu

A po co nam ten SWOT

Wielu właścicieli firm, ich zarządy, pomija ten etap w projektach z uwagi na swoje przekonanie, że ich dotychczasowe działania i chęć ich kontynuacji, nie wymagają żadnej korekty, oczekują podania na tacy opisu narzędzia, którego – jak sądzą – potrzebują. Zachowują się jak pacjenci, którzy mimo, że ostatnie badania robili wiele lat temu, nie dopuszczają myśli, że lekarz może im przepisać na gorączkę coś innego niż kolejną aspiryną. Bywa, że zbyt późno odkrywają, że tym razem to nie było kolejne przeziębienie.

Czytaj dalej A po co nam ten SWOT

Bruce Silver BPMN Method and Style

Autor w kilku miejscach Silver sam przyznaje, że “nagina” semantykę notacji, nie licząc kilku “drobnych” nagięć (odsyłam do lektury), “poważnym” nagięciem jest praktycznie zmiana znaczenia pojęcia pool z “biznes” na “proces”. Dziwi mnie to, gdyż proces to “diagram” w BPMN (definicja pojęcia proces biznesowy to pragmatyka a nie element tej notacji). Prowadzi to niezgodności z modelem współpracy. Jednak zainteresowanym proponuje jednak przeczytanie uzasadnienia w treści książki i samodzielna ocenę.

Czytaj dalej Bruce Silver BPMN Method and Style

Czy aby na pewno zarządzamy procesami biznesowymi?

…analiza i specyfikowanie wymagań na systemy przepływu dokumentów czy po protu poprawy procesów biznesowych to przygotowanie firmy do zmian organizacyjnych a nie spisywanie oczekiwań pracowników z nadzieją, że dział HR nie odczuje tej zmiany. Nie zarządzamy procesami, kształtujemy je.

Czytaj dalej Czy aby na pewno zarządzamy procesami biznesowymi?

Analiza i specyfikowanie wymagań na oprogramowanie

Dokumenty, które przygotowuję dla Zamawiających, dają im pełną kontrolę nad tym co i jakim kosztem powstaje. Produkt: Opis Przedmiotu Zamówienia (opracowanie specyfikacji SWS) zawierający zarówno udokumentowany Model Biznesowy Organizacji jak…

Czytaj dalej Analiza i specyfikowanie wymagań na oprogramowanie

Nie dać się szantażować swojemu własnemu dostawcy oprogramowania

Gdzie tkwi podstęp: Logika Biznesowa Dedykowana MUSI być udokumentowana osobno w sposób jednoznaczny, nie dający programiście pola do własnej interpretacji, a to wymaga opisania tego metodami formalnymi. Logika biznesowa dedykowana musi być odrębnym TWOIM kodem (w umowie prawa majątkowe do niego oraz umowa o ochronie Twojego know-how). Ale to dużo kosztuje! Dostawca oprogramowania i tak na Twój koszt to w jakiejś formie zrobi! Otóż praktyka pokazuje, że zaprojektowanie i wykonanie odrębnej Logiki biznesowej dedykowanej, kosztuje zawsze mniej (nie raz znacznie mniej!) niż koszt dostosowywania ogromnej istniejącej już logiki dostarczonej. Większość kupujących systemy ERP z powodu braku tej wiedzy i pod naciskiem dostawcy oprogramowania, przyjmuje niekorzystną dla siebie metodę wdrożenia i podpisując wcześniej niekorzystną dla siebie umowę (kastomizacja oprogramowania).

Czytaj dalej Nie dać się szantażować swojemu własnemu dostawcy oprogramowania

Śmierć aplikacji dedykowanych to mit

Nikt tu nie namawia nikogo do pisania zintegrowanych systemów ERPII od zera, jednak dostosowywanie ich (kastomizacja) w zasadzie przeczy zdrowemu rozsądkowi, o czym nie raz już pisałem (wyjaśnienie w cytowanym powyżej artykule). Przypomnę, że mamy tu dwa problemy: pierwszy to koszty kastomizacji dużego systemu są niemalże zawsze większe (ja od 20 lat nie spotkałem się z tym by były niższe) niż zaprojektowane nowego dedykowanego modułu. Drugi: kastomizacja powoduje, że całe know-how firmy (związane z tym dostosowywanym oprogramowaniem) zostaje przejęte przez dostawce oprogramowania, który może handlować nim na rynku.

Czytaj dalej Śmierć aplikacji dedykowanych to mit