Analiza Systemowa – analiza biznesowa i projektowanie systemów

Celem jest oprogramowanie a dostawcy oprogramowania najmniej ryzykują gdy dostaną jego specyfikuję czyli gotowy projekt. Tak wiec przetestowany model oprogramowania realizujący cel zamawiającego jako wynik analizy systemowej stanowi nic innego jak opis produktu, który ma powstać. Oczywiście nikt nie projektuje od zera oprogramowania biznesowego bo to nierozsądne, wykorzystuje się tak zwane szkielety oprogramowania. O szkieletach już było tu: Frameworks Introduction ? czyli jak się psuje dobre ERP. A teraz zapraszam do obejrzenia tego co tu napisałem po mojemu czyli na diagramie 🙂 (tak zwane mapy myśli czasami sie przydają :)).

Warto tu zwrócić uwagę na jedną rzecz: ewentualne zmiany rozwiązania i korekty modelu (czyli projektu) odbywają się nadal na etapie analizy i projektowania, a wiec o rząd albo dwa taniej, niż podczas implementacji. Jest to główna przewaga tej metody nad analizą w postaci sesji [[JAD]] i opracowywania strukturalnych dokumentów.

Czytaj dalej Analiza Systemowa – analiza biznesowa i projektowanie systemów

Virtu GigaCon 2011

Wydarzenie poświęcimy najnowszym technologiom pozwalającym na zwiększenie elastyczności oraz mobilności dostępnych zasobów.

Wieloletnie doświadczenie w propagowaniu nowoczesnych rozwiązań informatycznych, pozwala nam stworzyć wydarzenie, łączące potrzeby ich dostawców i odbiorców. Spotkanie z potencjalnym Klientem umożliwi Państwu demonstrację zalet i możliwości promowanych rozwiązań informatycznych oraz weryfikację oferty i dostosowanie jej do potrzeb konkretnych odbiorców.

Czytaj dalej Virtu GigaCon 2011

Analiza przedwdrożeniowa ? czym jest

…do czego zmierzam? Do tezy, mówiącej: skoro dostawcy oprogramowania zaczynają od opracowania koncepcji wdrożenia swojego produktu, to ktoś powinien przed nimi opracować specyfikacje potrzeb. Aby powstała specyfikacja potrzeb powinien ktoś zdefiniować problem, wskazać możliwe rozwiązania i ocenić jego wykonywalność. Nie ma także sensu szukanie problemu na siłę tylko po to, by wdrożyć jakieś oprogramowanie bo jego sprzedawca tak chce. Dostawcy gotowego oprogramowania powinni się w końcu pogodzić z prostym rynkowym faktem: to oni są wybierani a nie oni wybierają, dokładnie tak jak każdy inny produkt na rynku.

Czytaj dalej Analiza przedwdrożeniowa ? czym jest

Diagram klas – czyli “re-inżynieria” analizy biznesowej. C.d. model dziedziny

Nowy system informatyczny to interakcja firmy i oprogramowania, musi być traktowana łącznie jako jeden system złożony z ludzi i narzędzi w ich otoczeniu. Dlatego decyzja biznesowa o outsourcingu płatności i integracji z ERP powinna być moim zdaniem integralną częścią i produktem analizy biznesowej w projekcie informatycznym.

Czytaj dalej Diagram klas – czyli “re-inżynieria” analizy biznesowej. C.d. model dziedziny

Diagram klas czyli reinżynieria analizy biznesowej

Dlaczego podnoszę pracochłonność analizy wymagań i projektuję model koncepcyjny do testów? Ano po to by błędy i niespójności odkryć teraz, bo na etapie implementacji ich usuwanie będzie nawet 100 razy droższe. Czy takie błędy są w projektach o uproszczonych analizach biznesowych (lub wręcz pominiętych?) Ci co mają takie projekty za sobą wiedzą doskonale, że są i to prawie zawsze…

Czytaj dalej Diagram klas czyli reinżynieria analizy biznesowej

Aplikacje internetowe coraz bardziej popularne. Raport Interaktywnie.com | Interaktywnie.com

Swego czasu sceptycznie patrzyłem na zapowiedzi pożarcia rynku aplikacji biznesowych przez outsourcing i ASP (kto nie pamięta:[[ Application Service Provider]], takie dzisiejsze [[SaaS]] ;)). Z jednej stroni miałem rację: ówczesne biznesowe aplikacje - ERP - nadal są "nasze". Jednak pojawiła się nowa klasa oprogramowania,…

Czytaj dalej Aplikacje internetowe coraz bardziej popularne. Raport Interaktywnie.com | Interaktywnie.com

Komunikacja czyli analiza i projektowanie oraz jak to zostanie odebrane

Wiele firm programistycznych ma etatowych, tak zwanych analityków wymagań, jednak oni z reguły nadal nie są projektantami. Raczej zapisują, w z góry ustalony sposób, to co mówi Zamawiający (z reguły zresztą bez pełnego zrozumienia co powiedziano). Bywa, że projektanta lub programistę wysyła się w roli analityka. To też nie działa z tych samych powodów komunikacyjnych, co potwierdza praktyka.

Czy wykonawca może mieć dobrego analityka projektanta? Może mieć, niejeden nawet ma ale… z jakiegoś powodu uznano, w znacznie starszej niż inżynieria oprogramowania, branży budowlanej, że Wykonawca nie powinien być autorem tego co należy wykonać dla Zamawiającego. Zamawiający także nie powinien być projektantem. Dlaczego? Każda firma (jej Prezes) dąży do maksymalizacji swojego zysku (tu rentowności naszego projektu), interesy Zamawiającego i Wykonawcy są więc sprzeczne dlatego wymagana jest trzecia rola: niezależny projektant. I tak własnie to wygląda w projektach budowlanych, w których architekt to osobny podmiot. Zachowuje on także prawo nadzoru autorskiego nad realizacją swojego projektu by także na etapie realizacji panować nad nim. W trakcie realizacji nadal interesy Zamawiającego i Wykonawcy sprzeczne – Zamawiający maksymalizuje funkcjonalność czyli forsuje wzrost kosztów to zaś niszczy zysk Wykonawcy, który stara się tę funkcjonalność minimalizować.

Czytaj dalej Komunikacja czyli analiza i projektowanie oraz jak to zostanie odebrane