Visual Paradigm 15.0 Released

Dzisiejszej nocy opu­bli­ko­wa­no wer­sję 15 pakie­tu CASE Visua-Paradigm. Producent tego opro­gra­mo­wa­nia kon­se­kwent­nie pnie się na szczyt roz­wią­zań CASE w swo­jej kla­sie, a jako obser­wa­tor i użyt­kow­nik powiem tak: stra­te­gia jest pro­sta czy­li apli­ka­cja dla ana­li­ty­ka, pro­jek­tan­ta i archi­tek­ta ma udo­stęp­niać naj­wyż­szej kla­sy narzę­dzia do pra­cy ze stan­dar­do­wy­mi nota­cja­mi i zgod­nie z ich spe­cy­fi­ka­cja­mi, wspie­rać poję­cio­we i logicz­ne śla­do­wa­nie pomię­dzy mode­la­mi, w niczym nie ogra­ni­czać ana­li­ty­ka (nie narzu­cać żad­nej meto­dy­ki postę­po­wa­nia), dać narzę­dzia do pra­cy na eta­pie nie­for­mal­nym, wspie­rać cały pro­ces MDA jaki zwin­ne meto­dy pra­cy, i co naj­waż­niej­sze: dać narzę­dzie do komu­ni­ka­cji pomię­dzy uczest­ni­ka­mi projektu.

I taki jest Visual od lat, kolej­ne 15. wcie­le­nie, to jesz­cze wię­cej inte­gra­cji i jesz­cze wię­cej komunikacji:

Feb 27, 2018 – Visual Paradigm International Limited anno­un­ced today the rele­ase of Visual Paradigm 15.0.

Visual Paradigm 15.0 intro­du­ces a num­ber of new featu­res, which includes:

  • Wireflow Diagram
  • Animating paths in Wireflow Diagram
  • STEPS – Efficient design and ana­ly­sis with pre­scri­bed wizards
  • Visual API desi­gner for Swagger-based RESTful API
  • Swagger-based RESTful API generation
  • Visual API desi­gner for API-Blueprint for­mat­ted RESTful API
  • API-Blueprint for­mat­ted RESTful API generation
  • [VP Online] New dia­gram: ER Diagram
  • [VP Online] New dia­gram: Organization Chart
  • [VP Online] New dia­gram: Mind Map
  • [VP Online] New dia­gram: DFD
  • [VP Online] New dia­gram: Venn Diagram
  • [VP Online] New dia­gram: Floor Plan
  • [VP Online] Google Drive integration
  • [VP Online] Real-time syn­chro­ni­za­tion of diagrams
  • [VP Online] Multilingual support
  • [VP Online] Visio dra­wing import
  • [VP Online] Multi-pages support

Enhancements to Visual Paradigm 15.0 includes:

  • Upgraded Hibernate ver­sion to 5.1
  • Improved sta­bi­li­ty in High DPI environments
  • Refined data for­war­ding mecha­nism for TOGAF ADM
  • Supported hiding inter­fa­ce cap­tion in ArchiMate diagram
  • Supported impor­ting sty­les for gene­ra­te deliverables
  • Supported apply­ing Shape Legend on connectors
  • Supported adding one sha­pe to mul­ti­ple layers
  • Supported sen­ding sha­pes from Business Concept Diagram to backlog
  • Supported display­ing para­me­ter of entry/exit/do acti­vi­ty on State Machine Diagram
  • Supported ente­ring seve­ral deli­ve­ra­ble pro­per­ties as variables
  • Introduced new user per­mis­sion option to con­trol who can uplo­ad Just-in-Time Work Items to repository
  • Improved Traditional Chinese support

Source: Visual Paradigm 15.0 Released – ChangeLog – Discuss the Visual Paradigm

CMMN czyli Case Management Model and Notation

O nota­cji tej mówi się od kil­ku już lat. Początkowo spo­tkać moż­na było opi­nie, że będzie czę­ścią BPMN, a tak­że że będzie jej kon­ku­ren­cją itp.. Pojawiały się nawet tezy (wróż­by lub groź­by 😉 ), że będzie to dobre narzę­dzie do roz­ry­so­wy­wa­nia” zło­żo­nych prze­pły­wów w pro­ce­sach (nadzie­ja dla zwo­len­ni­ków algo­ryt­mi­za­cji firm…). Jednak nie. Walka z kile­rem” pro­jek­tów, jakim jest utra­ta pano­wa­nia nad zło­żo­no­ścią dia­gra­mów”, z two­rze­niem mon­stru­al­nych dia­gra­mów ocie­ra­ją­cych się o pró­by algo­ryt­mi­zo­wa­nia orga­ni­za­cji trwa.

Niedawno napi­sa­łem:

Modele ana­li­tycz­ne, jak sama nazwa wska­zu­je, to mode­le któ­rych celem jest stwo­rze­nie abs­trak­cji, mode­lu pozwa­la­ją­ce­go na pro­wa­dze­nie ana­liz a nie uru­cha­mia­nie czy nawet symu­la­cja mode­lo­wa­nych kon­struk­cji. Każda ana­li­za to pra­ca z uprosz­cze­nia­mi. Te uprosz­cze­nia mają na celu pozby­cie się zbęd­nych szcze­gó­łów, tych nie­istot­nych dla dane­go bada­ne­go zagad­nie­nia. (Źródło: Analityczne i wyko­ny­wal­ne mode­le).

Dlatego model ana­li­tycz­ny pro­ce­su, poziom jego szcze­gó­ło­wo­ści raczej wyglą­da tak:

Przypomnę, że pod­sta­wo­wym blo­kiem kon­struk­cyj­nym” w takich ana­li­tycz­nych mode­lach jest pro­ces biz­ne­so­wy czy­li chro­no­lo­gicz­ny łań­cuch zadań, prze­twa­rza­ją­ca okre­ślo­ny stan wej­ścia pro­ce­su w stan jego wyj­ścia”, te sta­ny to okre­ślo­ne zesta­wy infor­ma­cji (danych, w BPMN DataObject na dia­gra­mie zobra­zo­wa­ne jako kar­tecz­ka z zagię­tym rogiem). Elementarnym (ato­mo­wym) pro­ce­sem biz­ne­so­wym jest jed­na aktyw­ność i jej wej­ście i wyj­ście. Na dia­gra­mie powy­żej mamy pro­ces biz­ne­so­wy obsłu­że­nia pisma (na wej­ściu Pismo a na wyj­ściu Odpowiedź) skła­da­ją­cy się z czte­rech ato­mo­wych” pro­ce­sów biz­ne­so­wych (poje­dyn­czych aktyw­no­ści mają­cych wej­ście i wyj­ście). Każda z aktyw­no­ści na dia­gra­mie może mieć poten­cjal­nie nawet bar­dzo zło­żo­ną i wie­lo­wa­rian­to­wą pro­ce­du­rę reali­za­cji. Zobrazowanie jej w posta­ci algo­ryt­micz­ne­go” dia­gra­mu (np. tak­że z uży­ciem BPMN, albo co gor­sza, wry­so­wa­nie tej zło­żo­no­ści bez­po­śred­nio w dia­gram powy­żej!!!) dopro­wa­dzi do pró­by stwo­rze­nia mega-dia­gra­mu, kosz­tow­ne­go zarów­no na eta­pie jego two­rze­nia jak i aktualizacji!

Ratunkiem przed utra­tą pano­wa­nia nad zło­żo­no­ścią takich deta­licz­nych sche­ma­tów blo­ko­wych nadal jest sto­so­wa­nie pisem­nej for­my reguł biz­ne­so­wych i powo­ły­wa­nie się na udo­ku­men­to­wa­ne w pro­jek­cie umie­jęt­no­ści i kom­pe­ten­cje wyko­naw­cy (ról). Jednak taka for­ma (pozo­sta­wie­nie pro­ce­dur poza mode­lem) nie pod­da­je się łatwo ana­li­zie tak, jak moż­na to zro­bić z mode­la­mi wyra­żo­ny­mi w okre­ślo­nej nota­cji (ana­li­zy wpły­wu, wery­fi­ka­cje kom­plet­no­ści i spój­ność itp.). Zgrabnym wyj­ściem z tej sytu­acji w BPMN, jest sto­so­wa­nie dia­gra­mów z aktyw­no­ścia­mi ad-hoc.

I tu z pomo­cą przy­cho­dzi CMMN. Notacja ta pozwa­la na two­rze­nie mode­li opi­su­ją­cych to, jakie powin­no­ści i moż­li­wo­ści ma wyko­naw­ca (per­for­mer w BPMN), jakie zależ­no­ści powo­du­ją to, że w danej kon­kret­nej sytu­acji wyda­rzy się taki nie inny sce­na­riusz. Jednak nie pole­ga to na two­rze­nia tych paskud­nych zawi­łych algo­ryt­micz­nych mon­stru­al­nych dia­gra­mów. Polega to na opi­sa­niu tego jakie aktyw­no­ści muszą być wyko­na­ne (aktyw­no­ści pla­no­wa­ne do reali­za­cji) , jakie mogą być wyko­na­ne (aktyw­no­ści prze­wi­dzia­ne ale nie­obli­ga­to­ryj­ne) oraz tego, jakie regu­ły (warun­ki) tym wszyst­kim ste­ru­ją (Tablica pla­no­wa­nia). Nie powsta­je więc model algo­ryt­mu” a model tego co musi i czym dys­po­nu­je” wyko­naw­ca. To jak” ma to robić opi­su­ją deta­licz­ne doku­men­ty, repre­zen­to­wa­ne na mode­lu jako Case files i Tablice pla­no­wa­nia (może ich być wie­le i mogą być sko­ja­rzo­ne z kon­kret­ny­mi elementami).

Notacja CMMN to tak na praw­dę roz­wi­nię­ta i upo­rząd­ko­wa­na meto­da mode­lo­wa­nia przy­pad­ków (wnę­trze aktyw­no­ści), któ­rych reali­za­cja to zło­żo­ny zestaw aktyw­no­ści ad-hoc mogą­cy wyge­ne­ro­wać bar­dzie wie­le kon­kret­nych indy­wi­du­al­nych sce­na­riu­szy. W BPMN był by to albo zestaw nie­po­wią­za­nych logi­ką aktyw­no­ści ad-hoc albo mon­stru­al­ny bar­dzo trud­ny w per­cep­cji dia­gram, z nie­zli­czo­ną licz­bą rom­bów decy­zyj­nych (nie wie­dzieć cze­mu tę wer­sję upodo­ba­ła sobie znacz­na więk­szość analityków).

Na powyż­szym mode­lu w nota­cji BPMN jest zobra­zo­wa­na, mię­dzy inny­mi, aktyw­ność Opracowanie odpo­wie­dzi. Próba stwo­rze­nia mode­lu opi­su­ją­ce­go wszel­kie moż­li­we, pla­no­wa­ne i dopusz­czal­ne zacho­wa­nia wyko­naw­cy, skoń­czy się mega-dia­gra­mem. Użycie nota­cji CMMN (i logi­ki two­rze­nia w niej mode­li) zaowo­cu­je mniej wię­cej takim o to diagramem:

opracowanie-odpowiedzi-cmmn

źr. Busnes Process Trends http://www.bptrendsassociates.com/
źr. Busnes Process Trends

Nie pla­nu­ję tu opi­sy­wa­nia z deta­la­mi nota­cji CMMN, pole­cam dostęp­ną spe­cy­fi­ka­cję, a w lżej­szej for­mie ). Mam nadzie­ję, że komen­ta­rze co nie­co wyja­śnia­ją. Celem moim było teraz jedy­nie poka­za­nie tego, że taka nota­cja jest, jak moż­na jej użyć w ana­li­zach i jaką korzyść daje przej­ście z mozol­ne­go pisa­nia pro­ce­dur w edy­to­rach tek­stów na mode­le, któ­re sta­ją się czę­ścią całe­go mode­lu (w jakimś narzę­dziu CASE), pod­da­ją­ce­mu się ana­li­zie oraz kon­tro­li spój­no­ści. Notacja jest kom­pa­ty­bil­na poję­cio­wo z BPMN, powsta­ła jako narzę­dzie do mode­lo­wa­nia tego co obja­wia się zło­żo­no­ścią na naj­niż­szym pozio­mie. Po pra­wej stro­nie, czę­sto tu przy­ta­cza­ny, model pozio­mów abs­trak­cji w mode­lo­wa­niu orga­ni­za­cji. CMMN pla­su­je się narzę­dzie mode­lo­wa­nia pra­cy ludzi na naj­niż­szym trze­cim pozio­mie. Nie zastę­pu­je żad­nej z obec­nych notacji.

Case Management Model and Notation. Formal Version of CMMN. (OMG CMMN). Polecam do mode­lo­wa­nia z uży­ciem CMMN CASE ArchiMetric 🙂 

Polecam też cie­ka­wą pre­zen­ta­cję fir­my CAMUNDA:

Język czy notacja czyli co?

Od cza­su do cza­su jestem pyta­ny czy UML, BPMN, itp.. to nota­cje czy języ­ki, a pada­ją nawet pyta­nia czy to meto­dy. Otóż meto­dy na pew­no nie… (np. mamy dwie meto­dy mode­lo­wa­nia pro­ce­sów biz­ne­so­wych: z uży­ciem nota­cji BPMN i nota­cji eEPC). A pozo­sta­łe dwa?

Nie jest to pro­ste. Dzisiaj pój­dę może nie­co na skró­ty dla­te­go wni­kli­wym pole­cam lek­tu­rę przede wszyst­kim na temat semio­ty­ki, logi­ki i rachun­ku zdań.

Język i znaczenie

Na począ­tek kil­ka defi­ni­cji ogól­nych (wszyst­kie sł. j. pol­skie­go PWN):

język
5. ?utrwa­lo­ny spo­łecz­nie zespół zna­ków doty­czą­cych jakichś dzia­łań czło­wie­ka lub wyra­ża­ją­cych jego emo­cje oraz każ­dy układ ele­men­tów rze­czy­wi­sto­ści, któ­re­mu czło­wiek nadał jakąś treść?

Język jest więc okre­ślo­nym zespo­łem norm, są nimi jed­nak nie tyl­ko zna­ki ale tak­że to, co zna­czą i jaką treść nio­są. Wyrażanie emo­cji czy myśli w ogó­le, rzad­ko jest moż­li­we z uży­ciem tyl­ko jed­ne­go zna­ku. Dlatego w toku ich wyra­ża­nia ope­ru­je­my raczej zdaniami:

zda­nie
1. ?myśl wyra­żo­na słowami?
4. log. ?sen­sow­ne wyra­że­nie oznaj­mia­ją­ce pod­le­ga­ją­ce falsyfikacji?

Tu zaczy­na­my powo­li iść w porząd­ko­wa­nie tego o czym piszę. Każde zda­nie (w logi­ce) może być praw­dzi­we lub nie (tau­to­lo­gia jest zda­niem zawsze praw­dzi­wym, czy­li jest zna­ny fakt je fal­sy­fi­ku­ją­cy ale wie­my, że nigdy taki nie wystą­pi). Jeżeli więc, że treść naj­czę­ściej wyra­ża­my sło­wa­mi (a raczej rzad­ko nie jed­nym sło­wem) to zna­czy, że nale­ży umieć odczy­tać zna­cze­nie zło­że­nia wie­lu słów w jed­nym zda­niu. Jak wie­my o zro­zu­mia­ło­ści (zro­zu­mia­łość ozna­cza, że zda­nie ma dla czy­ta­ją­ce­go okre­ślo­ne zna­cze­nie) decy­du­je układ słów w zda­niu, zna­ki inter­punk­cyj­ne itp.

przecinek

Nawet prze­ci­nek ma zna­cze­nie (jest on ele­men­tem języ­ka) w zda­niu złożonym.

Jednoznaczność (zro­zu­mia­łość, zna­cze­nie) zdań jest tak­że efek­tem kontekstu:

kon­tekst
1. ?frag­ment tek­stu potrzeb­ny do dokład­ne­go rozu­mie­nia danych wyra­zów lub wyrażeń?
3. ?zespół jed­no­stek języ­ko­wych, któ­re sta­no­wią oto­cze­nie danej jednostki?
4. ?zespół odnie­sień nie­zbęd­nych do zro­zu­mie­nia utwo­ru lite­rac­kie­go, dzie­ła nauko­we­go itp.?

zakaz dobijania dziobem niejednoznacznoscJeżeli napi­szę Te dwie kro­wy są paskud­ne” to nadal nie ma pew­no­ści o czym mowa. Bez wie­dzy o tym, czy to roz­mo­wa dwóch rol­ni­ków o inwen­ta­rzu, czy też dwóch kole­ża­nek o dwóch innych, nie wie­my. Słowo palant” tak­że ma wię­cej niż jed­no zna­cze­nie i bez kon­tek­stu jego uży­cia nie wie­my o jakie zna­cze­nie cho­dzi (kole­ga czy mało już popu­lar­na gra) :). Bardzo czę­sto to wła­śnie kon­tekst nada­je znaczenie.

Jak widać zro­zu­mie­nie prze­ka­zu nie musi być pro­ste, a komu­ni­ka­cja pro­sta i łatwa (każ­dy kto się choć raz pokłó­cił z powo­du nie­po­ro­zu­mień o tym wie). Kontekstem zaj­mu­je się:

prag­ma­ty­ka
1. ?dział języ­ko­znaw­stwa, któ­re­go przed­mio­tem są spo­łecz­ne i sytu­acyj­ne warun­ki funk­cjo­no­wa­nia języ­ka oraz cele, jakie mówią­cy chce osią­gnąć przez uży­cie okre­ślo­nych wyra­zów i wyrażeń?

Należy pamię­tać, że zna­cze­nie mają nie tyl­ko poje­dyn­cze sło­wa (zna­ki) ale tak­że ich zło­że­nia („pro­ces biz­ne­so­wy” to jed­no poję­cie ale dwa sło­wa). Innymi sło­wy kon­kret­ne poję­cie może być zapi­sa­ne z uży­ciem jed­ne­go lub wię­cej znaków.

sło­wo
1. ?znak języ­ko­wy mają­cy jakieś znaczenie?

Dlatego zło­że­nie kil­ku zna­ków (słów) tak­że jest zna­kiem (defi­ni­cja sło­wa i słowo/pojęcie przez nią defi­nio­wa­ne, nio­są toż­sa­me zna­cze­nie). Słowo (rozu­mia­ne jako zapis: zło­że­nie liter) moż­na zastą­pić sym­bo­lem gra­ficz­nym (iko­na). O tym traktuje

semio­ty­ka
1. ?ogól­na teo­ria zna­ku w pro­ce­sie poro­zu­mie­wa­nia się ludzi?

w tym:

seman­ty­ka
1. ?dział języ­ko­znaw­stwa, któ­re­go przed­mio­tem jest ana­li­za zna­czeń wyrazów?
2. ?dział semio­ty­ki zaj­mu­ją­cy się bada­niem związ­ków, jakie zacho­dzą mię­dzy wyra­że­nia­mi języ­ka a przed­mio­ta­mi, do któ­rych się one odnoszą?

syn­tak­ty­ka
2. ?dział semio­ty­ki bada­ją­cy wza­jem­ne sto­sun­ki i wła­ści­wo­ści budo­wy wyra­żeń języ­ka w pro­ce­sie poro­zu­mie­wa­nia się ludzi?

Zapisując coś: treść, w celu prze­ka­za­nia jej dru­giej oso­bie komu­ni­ku­je­my się:

komu­ni­ka­cja
2. ?prze­pływ infor­ma­cji mię­dzy urzą­dze­nia­mi, np. tele­fo­na­mi lub komputerami?
3. ?prze­ka­zy­wa­nie i odbie­ra­nie infor­ma­cji w bez­po­śred­nim kon­tak­cie z dru­gą osobą?

treść
1. ?to, co jest zawar­te w czy­jejś wypo­wie­dzi; też: to, co prze­ka­zu­je odbior­cy dzie­ło sztu­ki, w prze­ciw­sta­wie­niu do formy?
2. ?to, co sta­no­wi isto­tę, sens czegoś?

Do komu­ni­ka­cji uży­wa­my znaków:

znak
1. ?kształt, któ­re­mu przy­pi­su­je się okre­ślo­ne znaczenie?
2. ?dźwięk, spoj­rze­nie, gest itp. słu­żą­cy do prze­ka­za­nia informacji?

Znak zna­czy, czy­li ma okre­ślo­ne znacz­nie (pamię­ta­my o kon­tek­ście). Znakiem może być wie­le rze­czy (tak­że gest). Znak ma (nie­sie) zna­cze­nie, znak lub ich zło­że­nie tak­że, prze­ka­zu­je okre­ślo­ną treść:

zna­cze­nie
1. ?myśl zawar­ta w czy­jejś wypo­wie­dzi, w czy­imś zacho­wa­niu itp.?
3. ?treść, któ­rej zna­kiem jest wyraz lub wyrażenie?

zna­czyć
1. ?być zna­kiem czegoś?
3. ?umiesz­czać na czymś lub na kimś znak?
4. ?zosta­wiać na czymś znak, ślad?

Na koniec zosta­wi­łem, spor­ne słowo:

nota­cja ?ozna­cze­nie cze­goś umow­ny­mi zna­ka­mi; też: zbiór takich znaków?

Notacja to zbiór zna­ków. Przypomnę też, że język to mie­dzy inny­mi okre­ślo­ny zbiór zna­ków wraz z opi­sem ich zna­czeń (seman­ty­ka) oraz tym, jakie mają zna­cze­nia ich okre­ślo­ne zło­że­nia (syn­tak­ty­ka). Wiemy już, że zna­cze­nie (treść) mają nie tyl­ko poje­dyn­cze sło­wa (to rzad­ko) ale ich kon­kret­ne zło­że­nia (zda­nia). Przekazanie kon­kret­nych, jed­no­znacz­nych tre­ści, poza rzad­ki­mi wyjąt­ka­mi, wyma­ga więc zbu­do­wa­nia kon­kret­nych zdań czy­li zło­żeń słów (zna­ków)”. Innymi sło­wy, nikt chy­ba nie powie, że książ­ka jaką jest słow­nik języ­ka pol­skie­go, wraz z zasa­da­mi gra­ma­ty­ki, to jest język pol­ski”. Język to jed­nak coś wię­cej”. Słowo język jest dość nie­pre­cy­zyj­ne i ozna­cza wręcz pewien zespół norm i spo­so­bów poro­zu­mie­wa­nia się (w tym idio­my, zespo­ły słów mają­ca inne zna­cze­nie niż każ­de z nich z osob­na). Poprawne (sku­tecz­ne) posłu­gi­wa­nie się danym języ­kiem ozna­cza, że adre­sat zro­zu­miał” treść nadaw­cy (mówią­ce­go).

Porządkujemy to wszystko

Zrobiło się cięż­ko :). Poniżej model poję­cio­wy: dia­gram w nota­cji SBVR poka­zu­ją­cy poję­cia i związ­ki mię­dzy nimi. Jednym z klu­czo­wych narzę­dzi w ana­li­zie jest wła­snie ana­li­za poję­cio­wa i budo­wa­nie słow­ni­ka pojęć dla okre­ślo­nej dzie­dzi­ny (tu wię­cej o tym czy jest dia­gram fak­tów opi­sa­ny w nota­cji SBVR).

jezyk-i-notacja-model-pojeciowy

Powyższy model obra­zu­je związ­ki pomię­dzy opi­sa­ny­mi wyżej poję­cia­mi, pre­cy­zu­je tak­że ich zna­cze­nia. Model poję­cio­wy dla danej dzie­dzi­ny (tu mowa o języ­kach i nota­cjach) powi­nien się cecho­wać mię­dzy inny­mi tym, że zna­cze­nia poszcze­gól­nych pojęć powin­ny być roz­łącz­ne, czy­li speł­niać ary­sto­te­le­sow­ską zasa­dę wyłą­czo­ne­go środ­ka” w logi­ce, brzmią­cą: jeże­li coś jest czymś, to nie jest niczym innym”. Dla zacho­wa­nia jed­no­znacz­no­ści zdań, defi­ni­cje pojęć muszą się więc wza­jem­nie wyklu­czać, tak zbu­do­wa­ny słow­nik nazy­wa­my prze­strze­nią nazw” (ang. namespace).

UML i BPMN to język czy notacja?

Skrót UML zawie­ra w sobie sło­wo lan­gu­age” (ang. język). Historycznie tłu­ma­czyć to moż­na tym, że obec­ne 14 typów dia­gra­mów to kon­kret­ne kon­tek­sty oraz narzu­co­ne kon­struk­cje, któ­re moż­na nazwać zda­nia­mi” (widać to szcze­gól­nie w przy­pad­ku dia­gra­mów Przypadków uży­cia czy Rozlokowania). Jednak obec­na spe­cy­fi­ka­cja UML 2.5 porząd­ku­je i to, sło­wo lan­gu­age” w zasa­dzie nie jest w niej sto­so­wa­ne wobec tego co nazwa­no tam mia­nem UML (W zasa­dzie dzi­siaj mogła by nosić nazwę Object-orien­ted Modeling and Notation 🙂 ).

Tak więc język czy nota­cja? To zale­ży od tego czy dana spe­cy­fi­ka­cja” opi­su­je wyłącz­nie sym­bo­le czy też ich okre­ślo­ne, i zale­ca­ne w okre­ślo­nych sytu­acjach, kon­struk­cje oraz ich zna­cze­nie. OMG (chy­ba) sta­ra się to ostat­nio jasno sygna­li­zo­wać: UML to jesz­cze lan­gu­age” ale BPMN to już nota­tion”. Specyfikacja UML zawie­ra okre­ślo­ne, seman­tycz­ne (nazwa­ne) kon­struk­cje, mają­ce okre­ślo­ne zna­cze­nia, zwią­za­ne z kon­kret­ny­mi dia­gra­ma­mi (nazwa dia­gra­mu nada­je kon­tekst uży­tym na nich sym­bo­lom, jest to potrzeb­ne bo pamię­taj­my, że w UML wszyst­ko jest kla­są”). W BPMN nie ma cze­goś takie­go (nawet poję­cie pro­ces biz­ne­so­wy” nie jest czę­ścią BPMN, jest ono zde­fi­nio­wa­ne dopie­ro w Dodatku A jako obja­śnie­nie i dodat­ko­wy kon­tekst, w nota­cji zaś BPMN nie ma sym­bo­lu pro­ces biz­ne­so­wy” 🙂 ). To czy dana spe­cy­fi­ka­cja to tyko opis nota­cji czy tak­że języ­ka, zale­ży więc od kon­kret­ne­go przypadku.

usuwanie dwuznaczosci i niejasnosciNiewątpliwie UML, BPMN, CMMN, SBVR, BMM itp., to wszyst­ko są nota­cje, bo są to spe­cy­fi­ka­cje sym­bo­li, ich zna­czeń oraz okre­ślo­na syn­tak­ty­ka. Natomiast o tym co i jak wyra­ża­ją (i czy w ogó­le ;)) two­rzo­ne z ich pomo­cą dia­gra­my, to już inna kwe­stia… To leży w gestii twór­cy dia­gra­mów. A testem jest mie­dzy inny­mi sku­tecz­ność komu­ni­ka­cji: porów­na­nie tego jaką kon­kret­ną treść chciał prze­ka­zać twór­ca dane­go dia­gra­mu i jaką treść ode­brał czy­ta­ją­cy… Analityk zaczy­na od ana­li­zy poję­cio­wej by unik­nąć nie­jed­no­znacz­no­ści w samym prze­ka­zie. Potem dopie­ro doku­men­tu­je, z uży­ciem mode­li two­rzo­nych z pomo­cą nota­cji, to co zastał oraz pro­jek­tu­je to, co chciał­by by, by powsta­ło spo­sób roz­wią­za­nie pro­ble­mu (tu pole­cam lek­tu­rę arty­ku­łu gdzie pisa­łem o tym, że wyma­ga­nia to pro­jekt).

Niewątpliwie więc wszyst­kie języ­ki pro­gra­mo­wa­nia” są języ­ka­mi: mają skład­nię i każ­de zda­nie coś wyra­ża (rozu­mie to i kole­ga pro­gra­mi­sta i kom­pi­la­tor). Wiele nota­cji jed­nak języ­kiem nie jest. O języ­ku moż­na mówić tyl­ko wte­dy, gdy jest samo­wy­star­czal­ny do wyra­ża­nia okre­ślo­nych myśli i tre­ści, do komu­ni­ko­wa­nia ich. Nie może­my tego raczej powie­dzieć o nota­cjach. Diagramy i mode­le wyko­na­ne z pomo­cą w. nota­cji wyma­ga­ją sto­so­wa­nia np. języ­ka” pol­skie­go, do nada­wa­nia nazw sym­bo­lom i dia­gra­mom, bez cze­go dia­gra­my te były by nie­zro­zu­mia­łe. Uważam więc, że uży­wa­nie wobec nota­cji obli­ga­to­ryj­nie nazwy język, jest poważ­nym nad­uży­ciem… Niektóre nota­cje mają swo­ją wer­sję wyko­ny­wal­ną (tu nawią­zu­je do tego że języ­ki pro­gra­mo­wa­nia są” języ­ka­mi”) o czym nie­daw­no pisa­łem (Analityczne i wyko­ny­wal­ne mode­le) jed­nak pamię­tać, nale­ży nota­cja jako taka nie jest języ­kiem pro­gra­mo­wa­nia”, jest tu raczej for­mą budo­wa­nia mecha­ni­zmu (mode­lo­wa­nie), któ­ry dopie­ro po doda­niu wie­lu para­me­trów (czy­li wpro­wa­dze­niu wie­lu słów” z poza nota­cji) pozwa­la taki model uru­cho­mić”.

What’s New in Visual Paradigm 13.2? Czyli co nowego…

Kolejna odsło­na w roz­wo­ju opro­gra­mo­wa­nia CASE fir­my Visual Paradigm. Agile, pierw­szych katach chur­ra opty­mi­zmu, zaczy­na trosz­kę się kry­sta­li­zo­wać co zauwa­żył już [[Scott Ambler]] 12 lat temu:

książ­ka trak­tu­ją­ca o tym, że zwin­ność nie ozna­cza bała­ga­nu i pospo­li­te­go rusze­nia. Scott Ambler to kolej­ny auto­ry­tet w inży­nie­rii opro­gra­mo­wa­nia. I mimo, że niko­go nie ma sen­su mał­po­wać, na pew­no war­to się uczyć? (Źródło: Agile Modeling. Effective Practices for Modeling and Documentation | | Jarosław Żeliński IT-Consulting)

Visual-Paradigm to tak­że zestaw narzę­dzi Agile pozwa­la­ją­cych z jed­nej stro­ny zwin­nie zarzą­dzać pro­jek­to­wa­niem i pro­jek­tem (to nie jest to samo) z dru­giej nie zanie­dby­wać ana­li­zy i mode­lo­wa­nia tam gdzie to jed­nak pomaga.

Nowe ele­men­ty v.13.2.:

  1. Kanban Board to nowe narzę­dzie pozwa­la­ją­ce zarzą­dzać zakre­sem pro­jek­tu i jego reali­za­cją. Kanban to opra­co­wa­na w latach pięć­dzie­sią­tych w Japonii meto­da ste­ro­wa­nia pro­duk­cją. Słowo kan­ban w wol­nym tłu­ma­cze­niu moż­na w poniż­szym przy­pad­ku oddać jako ?spis widocz­ny?. Tu prak­tycz­nie ozna­cza to co zna­my pod nazwą bac­klog” tyle, że wer­sji widocz­nej” jako tabli­cę postę­pu prac: bil­bo­ard dostęp­ny dla człon­ków zespołu.
  2. User Story Estimation to nowy para­metr obiek­tów user sto­ry”. Generalnie tu (w tym narzę­dziu) user sto­ry to nie pro­za użyt­kow­ni­ka” a sfor­ma­li­zo­wa­na wer­sja zna­na jako sza­blon ja jako .… chciał­bym osią­gnąć.… mając do dys­po­zy­cji …”, histo­ryj­ki te są para­me­try­zo­wa­ne mie­dzy inny­mi (teraz) esty­ma­cja cza­su ich imple­men­ta­cji co bar­dzo uła­twia zarza­dza­nie projektem.
  3. Kroki wyma­ga­ją­ce potwier­dze­nia, nowa cecha spe­cy­fi­ka­cji przy­pad­ków uży­cia, bar­dzo waż­na rzecz w spe­cy­fi­ko­wa­niu przy­pad­ków uży­cia to wska­za­nie tych kro­ków sce­na­riu­szy, któ­re wyma­ga­ją potwier­dze­nia przez system.
  4. Szybki pod­gląd (tak­że zesta­wie­nie) histo­ry­jek użyt­kow­ni­ka, w toku pro­jek­tu klu­czo­we jest śle­dze­nie pro­jek­tu, któ­ry nie raz ma set­ki deta­li w zakre­sie, od teraz dys­po­nu­je­my odpo­wied­ni­mi zesta­wie­nia­mi i pod­su­mo­wa­nia­mi, to jedy­ny spo­sób na spraw­ne zarza­dza­nie zakre­sem projektu.
  5. Makiety ekra­nów to kolej­ny bar­dzo waż­ny ele­ment komu­ni­ka­cji z zama­wia­ją­cym i defi­nio­wa­niem zakre­su pro­jek­tu, roz­bu­do­wa­na zosta­ła pale­ta ele­men­tów i ich cech.
  6. CMMN (Case Management Model and Notation) to nota­cja opu­bli­ko­wa­na for­mal­nie w 2014 roku. Notacja BPMN ma za cel mode­lo­wa­nie pro­ce­sów biz­ne­so­wych czy­li powta­rzal­nych zacho­wań orga­ni­za­cji, CMMN to narzę­dzie do mode­lo­wa­nia kon­kret­nych (ziden­ty­fi­ko­wa­nych) aktyw­no­ści, nie prze­wi­dzia­nych w mode­lach pro­ce­sów, tak­że do mode­lo­wa­nia pro­po­no­wa­nych (zaak­cep­to­wa­nych) roz­wią­zań, w przy­pad­ku gdy dana aktyw­ność stwa­rza problem.
  7. Zarządzanie pli­ka­mi w repo­zy­to­rium TeamWork (ser­wer) z pozio­mu prze­glą­dar­ki diagramów.
  8. Tymczasowe dia­gra­my ana­li­zy wpły­wu. Do tej pory były zawsze zapa­mię­ty­wa­ne co w dużych pro­jek­tach skut­ko­wa­ło dużą ich licz­bą i prze­cią­ża­niem pro­jek­tu, teraz mogą one być two­rzo­ne w locie” bez koniecz­no­ści ich zachowywania.

Źródło: What’s New in Visual Paradigm 13.2? 

Narzędzie potęż­nie­je z każ­dą kolej­ną wer­sją. Obecnie ofe­ro­wa­ne jest w dwóch wersjach:

  1. Visual-Paradigm (VP) jako narzę­dzie adre­so­wa­ne do wspie­ra­nia pro­ce­sów inży­nie­rii oprogramowania.
  2. ArchiMetric to roz­sze­rze­nie pakie­tu VP, to narzę­dzie wspie­ra­ją­ce pro­wa­dze­nie ana­liz sys­te­mo­wych orga­ni­za­cji, sze­ro­ko poję­te­go mode­lo­wa­nia archi­tek­tu­ry biz­ne­so­wej (kor­po­ra­cyj­nej).

W 2005 roku wybra­łem to narzę­dzie cał­ko­wi­cie przy­pad­ko­wo, kie­ro­wa­łem się cza­sem od momen­tu zamó­wie­nia do uzy­ska­nia licen­cji, bo dzia­ło się w toku bar­dzo waż­ne­go pro­jek­tu, w któ­rym nie mogłem sobie pozwo­lić ani na prze­rwę ani na zna­ki wod­ne eva­lu­ation ver­sion” w doku­men­tach w cza­sie ocze­ki­wa­nia na licen­cje. Po tych latach korzy­sta­nia z VP i porów­ny­wa­nia pra­cy z inny­mi narzę­dzia­mi spo­ty­ka­ny­mi w pro­jek­tach, nadal mam prze­ko­na­nie, że nie­świa­do­mie doko­na­łem wte­dy chy­ba naj­lep­sze­go moż­li­we­go wyboru.

Więcej o nowin­kach w aplikacji:

Visual Paradigm 13.2 intro­du­ces a num­ber of new featu­res, which includes:

(źr. https://​www​.visu​al​-para​digm​.com/​a​b​o​u​t​u​s​/​n​e​w​s​r​e​l​e​a​s​e​s​/​v​p​1​3​2​.​jsp)