Podkasty czyli opowiadam o tym co proponuję

"Jeśli chcesz opisać prawdę, elegancję zostaw krawcom."(A. Einstein) Poniżej wybrane moje wystąpienia. Regularnie dzielę się wiedzą na konferencjach, bywam zapraszany przez dostawców oprogramowania ERP by opowiedzieć ich klientom jak podejść…

Czytaj dalej Podkasty czyli opowiadam o tym co proponuję

Co jest wadą większości analiz biznesowych?

To, że są one tak na praw­dę tyl­ko upo­rząd­ko­wa­nym zapi­sem wywia­dów z klien­tem a nie fak­tycz­ną ana­li­zą orga­ni­za­cji i jej potrzeb (bo nie koniecz­nie jej pra­cow­ni­ków!) i celów biz­ne­so­wych. Jakie są tre­ści tek­sto­we­go lub tabe­la­rycz­ne­go zapi­su wywia­dów? NIEJEDNOZNACZNE! Jakie są nie­sfor­ma­li­zo­wa­ne, swo­bod­nie two­rzo­ne dia­gra­my pro­ce­sów? NIEJEDNOZNACZNE! Jakie są słow­ne opi­sy struk­tu­ry opro­gra­mo­wa­nia jakie ma powstać? NIEJEDNOZNACZNE!

Co zro­bić? Używać już na eta­pie ana­li­zy biz­ne­so­wej i pro­jek­to­wa­nia sfor­ma­li­zo­wa­nych narzę­dzi takich jak stan­dar­do­we nota­cje i meto­dy­ki, wte­dy opi­sy będą JEDNOZNACZNE. Czy to trud­ne? Tak, w koń­cu te 70% pora­żek to nie przy­pa­dek? ( czy­taj cały arty­kuł: Analityk biz­ne­so­wy czy­li wyple­nić dwu­znacz­ność z doku­men­tów analitycznych!).

Dlaczego tak jest? Bo opro­gra­mo­wa­nie jest two­rzo­ne z pomo­cą języ­ków pro­gra­mo­wa­nia a te SĄ sfor­ma­li­zo­wa­ne. Nie da się skom­pi­lo­wać do posta­ci sys­te­mu ERP luź­nej pro­zy”. Napisałem to w Listopadzie 2011, dzi­siaj ciąg dal­szy. Na począ­tek dodam jesz­cze moją kon­klu­zję z pew­nej konferencji:

Tak więc język for­mal­ny, uży­ta nota­cja, czy­ni pro­jekt war­to­ścio­wym [jed­no­znacz­nym]. Bez tego raczej nie zna­czy on po pro­tu nic. (Modelowanie pro­ce­sów biz­ne­so­wych – dla­cze­go mają sens tyl­ko meto­dy for­mal­ne i uzna­ne notacje).

Jak to mówią: moc­ne sło­wa, ale nie zapo­mi­naj­my, że mało któ­ry pro­jekt biz­ne­so­wy IT koń­czy się w ter­mi­nie i zamy­ka w zało­żo­nym budże­cie. Zastanówcie jak były doku­men­to­wa­ne Wasze nie­uda­ne” projekty…

Czytaj dalej Co jest wadą większości analiz biznesowych?

Agilian nowa wersja. Burza mózgów sformalizowana …

Po co nam CASE?

Bo

Dzięki narzę­dziom CASE pro­jek­ty two­rzy się dokład­niej, a pra­ca nad dia­gra­ma­mi, spraw­dza­nie ich popraw­no­ści oraz śle­dze­nie wyko­na­nych testów jest prost­sze i szyb­sze. (wie­cej: http://​www​.eio​ba​.pl)

Tak więc gorą­co pole­cam sto­so­wa­nie narzę­dzi (lista narzę­dzi CASE). 

Z zasa­dy nie rekla­mu­je opro­gra­mo­wa­nia. Uważam, że jego sprze­da­wa­nie to inna kom­pe­ten­cja. Jednak nie da się ukryć jestem użyt­kow­ni­kiem cze­goś”. Czym to jest? Pakiet typu [[CASE]] [[Visual-Paradigm Agilian]]. I co my tu mamy? Wczoraj dotarł do mnie upgra­de i… mamy burzę mózgów :):

Czytaj dalej Agilian nowa wersja. Burza mózgów sformalizowana …

Epistemologia ? jak pomaga w analizie

Nie raz poja­wia się wątek filo­zo­ficz­ny” w pro­ce­sie ana­li­zy (a kon­kret­nie w roz­mo­wach o niej…;)). Jednym z klu­czo­wych ele­men­tów, celem, każ­dej ana­li­zy jest jej efekt czy­li pozna­nie cze­goś i prze­ka­za­nie tej wie­dzy komuś (naj­czę­ściej zle­ce­nio­daw­cy tej ana­li­zy). Rzecz w tym, że liczy się to czy zle­ce­nio­daw­ca nie tyl­ko otrzy­mał wyni­ki ana­li­zy a tak­że czy je sobie przyswoił…

Przyjmując, że dany sys­tem poję­cio­wy jest kom­plet­ny (pozwa­la na zapi­sa­nie każ­dej infor­ma­cji z danej dzie­dzi­ny), ana­li­za pole­ga tu na roz­ło­że­niu tek­stu (danych) pozy­ska­nych np. z wywia­dów czy doku­men­tów, na skoń­czo­ną licz­bę pojęć i związ­ków pomię­dzy nimi. W efek­cie uzy­sku­je­my np. dia­gram pro­ce­su BPMN (jeże­li celem był model pro­ce­su biz­ne­so­we­go) lub dia­gram klas UML (jeże­li celem była np. ana­li­za poję­cio­wa i zbu­do­wa­nie taksonomii).

Tu doty­ka­my pro­ce­su komu­ni­ka­cji, czy­li prze­ka­za­nia pozy­ska­nej wie­dzy i wyni­ków ana­li­zy innej osobie. 

Czytaj dalej Epistemologia ? jak pomaga w analizie

Większa elastyczność i lepsza obsługa klienta na szczycie listy życzeń użytkowników systemów ERP

Celem dia­gra­mów nie jest tyl­ko ryso­wa­nie obraz­ków, to narzę­dzie ana­li­zy, któ­re zmu­sza do zada­wa­nia wła­ści­wych pytań, wła­ści­wym oso­bom. Jako, że model BMM sta­no­wi kom­plet­ny sys­tem poję­cio­wy, a przy oka­zji tak­że ma swo­ją sym­bo­licz­ną wer­sję (nota­cja), pozwa­la two­rzyć nie­skom­pli­ko­wa­ne dia­gra­my i sku­pić się na tym co waż­ne a po dru­gie poka­zać sys­tem w spo­sób łatwy do wery­fi­ka­cji i zro­zu­mie­nia. Stworzenie spój­ne­go tek­stu na pod­sta­wie takie­go dia­gra­mu jest już łatwe, w dru­gą stro­nę to nie­ste­ty nie dzia­ła (łatwo jest słow­nie opi­sać skom­pli­ko­wa­ną tra­sę wyciecz­ki mając plan mia­sta w rękach, zro­bie­nie tego na bazie wyobraź­ni jest dużo trud­niej­sze, jed­nak war­to posia­dać mapę).

Czytaj dalej Większa elastyczność i lepsza obsługa klienta na szczycie listy życzeń użytkowników systemów ERP

Nowa specyfikacja Business Motivation Model v.1.1 i modelowanie biznesu

Stosowanie ana­li­zy sys­te­mo­wej, mode­lo­wa­nia oraz for­mal­nych nota­cji do two­rze­nia mode­li, powo­du­je, że wyni­ki ana­liz są dale­ko bar­dziej wia­ry­god­ne. Z regu­ły celem pra­cy ana­li­ty­ka biz­ne­so­we­go czy pro­jek­tan­ta jest opra­co­wa­nie opi­su reko­men­do­wa­ne­go roz­wią­za­nia. Może nim być doce­lo­wy model orga­ni­za­cji czy też opis opro­gra­mo­wa­nia jakie nale­ży dostar­czyć (bo nie zawsze wytwo­rzyć!). W pro­ce­sie for­mal­nej ana­li­zy sys­te­mo­wej (nie jest to ana­li­za sys­te­mu infor­ma­tycz­ne­go, to ana­li­za dowol­ne­go sys­te­mu), powsta­ją mode­le, któ­re testu­je­my. Taki model to naj­pierw hipo­te­za, a po wery­fi­ka­cji, jest to opis roz­wią­za­nia (pro­jekt tego co ma powstać). Idealną sytu­acją była by taka, a któ­rej mamy narzę­dzia do mode­lo­wa­nia każ­dej ana­li­zo­wa­nej dzie­dzi­ny. W kla­sycz­nej inży­nie­rii jest to rysu­nek tech­nicz­ny i zasa­dy obli­cza­nia wytrzy­ma­ło­ści, sfor­ma­li­zo­wa­ny sys­tem two­rze­nia sche­ma­tów elek­trycz­nych i elek­tro­nicz­nych i wie­le innych (zależ­nie od dzie­dzi­ny), nota­cje UML w inży­nie­rii opro­gra­mo­wa­nia. W sfe­rze zarzą­dza­nia mie­li­śmy do nie­daw­na bia­ła pla­mę, teraz mamy już BMM czy ArchiMate. Moim zda­niem utrzy­my­wa­nie, że moż­na coś sku­tecz­nie ana­li­zo­wać meto­da­mi nie­for­mal­ny­mi świad­czy raczej o nie­wie­dzy i bra­ku kompetencji. 

Czytaj dalej Nowa specyfikacja Business Motivation Model v.1.1 i modelowanie biznesu