F.A.Q. czyli często zadawane mi pytania

Zawartość

Czy oferuje Pan analizy i projektowanie systemów wdrażanych w chmurze, np. Amazon lub AZURE?

Tak, wszyst­kie moje pro­jek­ty (dedy­ko­wa­ne opro­gra­mo­wa­nie) są przy­go­to­wa­ne do imple­men­ta­cji w repo­zy­to­riach, tak­że NoSQL, w chmu­rach Amazon, AZURE. IBM, itp., wię­cej w arty­ku­le Repozytorium w chmu­rze.

Czy to prawda, że pracuje Pan tylko dla dużych firm?

To pyta­nie pada dość czę­sto a odpo­wiedź zawsze brzmi: audyt i ana­li­za orga­ni­za­cji oraz opra­co­wa­nie reko­men­da­cji nie zale­żą od wiel­ko­ści fir­my: moimi klien­ta­mi są nawet kil­ku­na­sto­oso­bo­we fir­my. Koszt moich usług zale­ży wyłącz­nie od zło­żo­no­ści mode­lu dzia­ła­nia orga­ni­za­cji i w kon­se­kwen­cji od cza­su trwa­nia pro­jek­tu wdro­że­nio­we­go. Dokładny cen­nik i komen­ta­rze do cen w Regulaminie.

Jak Pan realizuje projekty w czasie ograniczeń z powodu pandemii COVID-19? Czy pracuje Pan także zdalnie?

Ograniczenia z powo­du obec­nej pan­de­mii w żad­nym stop­niu nie wpły­nę­ły na moje obec­ne i nowe pro­jek­ty. Od wie­lu lat reali­zu­ją pro­jek­ty ana­li­tycz­ne zdal­nie. Jest to meto­da bar­dzo wygod­na dla wszyst­kich stron zaan­ga­żo­wa­nych w pro­jekt. Dzięki temu cał­ko­wi­te kosz­ty pro­jek­tów ana­li­tycz­nych i nad­zo­ru są znacz­nie niż­sze (nie raz ponad 70%!) niż kosz­ty pro­jek­tów bazu­ją­cych na cyklicz­nych spo­tka­niach i warsz­ta­tach, a klien­ci szyb­ko odkry­wa­ją, że to bar­dziej efek­tyw­na for­ma pra­cy na tym eta­pie. Szczegółowy opis komu­ni­ka­cji w moich pro­jek­tach jest dostęp­ny na stro­nie Komunikacja w pro­jek­cie.

Jakie oprogramowanie Pan poleca?

To pyta­nie pada bar­dzo czę­sto, a odpo­wiedź zawsze brzmi: nigdy nie pole­cam żad­ne­go kon­kret­ne­go opro­gra­mo­wa­nia. Oprogramowanie może pole­cać jego dostaw­ca lub pro­du­cent. Każdy zakup opro­gra­mo­wa­nia powi­nien być poprze­dzo­ny ana­li­zą śro­do­wi­ska danej orga­ni­za­cji i okre­śle­nie celu jego zaku­pu. Oznacza to, że bez zna­jo­mo­ści tego celu i zro­zu­mie­nia potrze­by, nie­moż­li­we jest pole­ce­nie jakie­go­kol­wiek opro­gra­mo­wa­nia. Teza mówią­ca, że wystar­czy wybrać na ryn­ku dobry pro­dukt a ten upo­rząd­ku­je fir­mę i da prze­wa­gę, jest nie­ste­ty mitem. Dlatego zale­cam zawsze stan­dar­do­we, ryn­ko­we prze­pro­wa­dze­nie wybo­ru dostaw­cy na pod­sta­wie doku­men­tu opi­su­ją­ce­go wyma­ga­nia, a ide­al­nym wyma­ga­niem jest zawsze pro­jekt rozwiązania.

Czy udziela Pan także bezpłatnej pomocy?

Owszem, stan­dar­do­wą for­mą bez­płat­nej pomo­cy są publi­ka­cje dostęp­ne w tym ser­wi­sie. Osobom szu­ka­ją­cym u mnie pomo­cy pole­cam na począ­tek prze­szu­ka­nie moje­go blo­ga (blog zawie­ra kil­ka­set arty­ku­łów, pro­szę wpi­sać sło­wa klu­czo­we do wyszu­ki­war­ki w nagłów­ku). Jeżeli zna­le­zio­ny arty­kuł nadal nie roz­wie­wa wąt­pli­wo­ści, pro­szę pod arty­ku­łem napi­sać jakich jesz­cze infor­ma­cji Państwo szu­ka­cie, a posta­ram się – odpi­su­jąc pod tym arty­ku­łem – udzie­lić odpo­wie­dzi moż­li­wie naj­szyb­ciej (wię­cej na Bezpłatna pomoc).

Co otrzymamy od Pana jako produkt Pana pracy?

Moje opra­co­wa­nie powsta­je na pod­sta­wie doku­men­tów (mate­ria­łów) otrzy­ma­nych od ana­li­zo­wa­nej fir­my (Zamawiającego). Są to doku­men­ty ope­ra­cyj­ne i wyra­żo­ne pisem­nie pozo­sta­łe infor­ma­cje. Jako pro­dukt mojej pra­cy otrzy­ma­cie Państwo doku­men­ta­cję zawie­ra­ją­cą: Model Biznesowy Działania Organizacji oraz Projekt Techniczny Architektury Oprogramowania (Patrz opis meto­dy oraz przy­kład pro­duk­tu).

Łączna obję­tość takie­go opra­co­wa­nia na począt­ku pro­jek­tu rzad­ko prze­kra­cza 100 stron (bez załącz­ni­ków). Ponad poło­wa ich tre­ści to sche­ma­ty blo­ko­we i tabe­le. Praktyka poka­zu­je, że doku­men­ta­cje na eta­pie ana­li­zy i pro­jek­to­wa­nia liczą­ce set­ki stron (a widy­wa­łem nawet tysią­ce) powsta­ją mie­sią­ca­mi, nie są czy­ta­ne, są bar­dzo kosz­tow­ne w wytwo­rze­niu, są sta­le aktu­ali­zo­wa­ne (kolej­ny koszt) lub po pro­stu nie są uży­wa­ne. Mój doku­ment jest na bie­żą­co aktu­ali­zo­wa­ny i uszcze­gó­ła­wia­ny w toku nad­zo­ru autor­skie­go (patrz Nadzór autor­ski).

Jak często będziemy się spotykali na warsztatach w trakcie analizy?

Analiza orga­ni­za­cji powin­na w być 100% opar­ta na fak­tach i wyja­śniać mecha­nizm ich powsta­wa­nia, a nie na subiek­tyw­nych rela­cjach pra­cow­ni­ków . W moich pro­jek­tach panu­je ści­sły podział na prze­ka­zy­wa­ne mi pisem­nie tre­ści, któ­rych źró­dłem lub auto­rem jest Zamawiający, i powsta­ją­ce moje OpracowanieJedyną for­mą zgła­sza­nia uwag jest for­mu­ło­wa­nie pytań do tre­ści Opracowania . Spotkania i tele­kon­fe­ren­cje słu­żą jedy­nie dodat­ko­wym wyjaśnieniom. 

Nie pro­wa­dzę regu­lar­nych wie­lo­go­dzin­nych wywia­dów, warsz­ta­tów, burz mózgów itp.. dzię­ki cze­mu nie absor­bu­ję pra­cow­ni­ków wię­cej niż to koniecz­ne. Podstawowym mate­ria­łem źró­dło­wym są dla mnie doku­men­ty prze­ka­zy­wa­ne dro­gą elek­tro­nicz­ną, przez wyzna­czo­nych pra­cow­ni­ków Zamawiającego (eks­pert dzie­dzi­no­wy w fir­mie ana­li­zo­wa­nej). Są to przede wszyst­kim wzo­ry i przy­kła­dy doku­men­tów ope­ra­cyj­nych, tak­że powią­za­ne z nimi akty praw­ne, regu­la­mi­ny wewnętrz­ne, instruk­cje, osta­tecz­nie opi­sy wyko­na­ne przez udzie­la­ją­ce­go infor­ma­cji oraz bie­żą­ce robo­cze uwa­gi do już powsta­łej tre­ści ana­li­zy. Szczegóły okre­śla plan komu­ni­ka­cji w umo­wie.

Jak duże będzie Pana zaangażowanie w poszczególnych etapach jeśli chodzi o: a) wizyty w firmie, b) telekonferencje, c) korespondencję elektroniczną

Wizyty są naj­rzad­sze (od cza­su pan­de­mii, marzec 2020, prak­tycz­nie ich nie ma). Tele- i wide­okon­fe­ren­cje sta­ły się stan­dar­do­wą fir­mą komu­ni­ka­cji wer­bal­nej. Znakomita więk­szość komu­ni­ka­cji to jed­nak kore­spon­den­cja elek­tro­nicz­na oraz wspól­na pra­ca na plat­for­mie zarzą­dza­ją­cej prze­pły­wem doku­men­tów i infor­ma­cji, któ­rą udo­stęp­niam na cały czas trwa­nia współ­pra­cy. Po wybra­niu dostaw­cy, czy­li w okre­sie nad­zo­ru autor­skie­go, dostaw­ca tak­że bie­rze udział w tej komu­ni­ka­cji, dzię­ki cze­mu cały pro­jekt jest pro­wa­dzo­ny trans­pa­rent­nie i ma udo­ku­men­to­wa­ną historię. 

Jak Pan opisuje wymagania?

Stosuję meto­dy, w któ­rych wyma­ga­niem wobec roz­wią­za­nia jest jego pro­jekt tech­nicz­ny i udo­ku­men­to­wa­na logi­ka biz­ne­so­wa, któ­rą roz­wią­za­nie ma reali­zo­wać. Więcej o tym powy­żej w czę­ści Co otrzy­ma­my oraz na stro­nie Wymagania.

W jaki sposób przeprowadzany jest wybór systemu i konkretnego dostawcy (bądź dostawców)?

W miej­scu usta­lo­nym z moim klien­tem, publi­ko­wa­ne jest zapy­ta­nie. Dostawcy skła­da­ją ofer­ty na reali­za­cję tego, co opi­sa­no w Opisie Przedmiotu Zamówienia. Oferty oce­nia­ne są za: zgod­ność z tym opi­sem oraz ofe­ro­wa­nym ter­mi­nem i kosz­tem reali­za­cji. Zawierane są umo­wy z jed­nym inte­gra­to­rem lub osob­no z kil­ko­ma dostaw­ca­mi kon­kret­nych dzie­dzi­no­wych apli­ka­cji. Praktyka poka­zu­je, że to znacz­nie skuteczniejsze.

Coraz wię­cej firm odcho­dzi od naby­wa­nia goto­wych roz­wią­zań, idąc w kie­run­ku two­rze­nia pro­gra­mów z wie­lu czę­ści skła­do­wych pocho­dzą­cych z róż­nych źró­deł. (COMPUTERWORLD WRZESIEŃ 2016 NR 9/1062 ISSN 0867 – 2334 NR INDEKSU 354988)

Czy uczestniczy Pan aktywnie w ostatecznej negocjacji kontraktu (w tym ceny) z wybranym dostawcą?

Tak, w ramach nad­zo­ru autor­skie­go. Uczestniczę aktyw­nie we wszyst­kich fazach pro­jek­tu. Z uwa­gi na ogrom­ną – czę­sto nad­uży­wa­ną – prze­wa­gę mery­to­rycz­ną Dostawców nad Zamawiającymi, uczest­ni­czę w kon­tak­tach z dostaw­cą już na eta­pie nego­cja­cji umo­wy (tak­że ceny). Po zakoń­cze­niu wdro­że­nia czę­sto zarzą­dzam doku­men­ta­cją i ewen­tu­al­ny­mi dal­szy­mi roz­sze­rze­nia­mi lub zmianami.

W jaki sposób weryfikuje Pan umowy przedstawiane przez dostawców systemu?

Weryfikacja umo­wy pole­ga przede wszyst­kim na dokład­nym prze­glą­dzie jej tre­ści, oce­nie zgod­no­ści z zapy­ta­niem, opi­su powin­no­ści obu stron, metod roz­li­cze­nia prac i ryzyk jakie wno­si do wdro­że­nia. Treść umo­wy na Wdrożenie Rozwiązania, jest (powin­na być) czę­ścią ofer­ty Dostawcy. Ewentualne wyma­ga­nia Zamawiającego co do tre­ści umo­wy nale­ży umie­ścić w tre­ści zapy­ta­nia, któ­re­go załącz­ni­kiem jest Opis Przedmiotu Zamówienia. Kluczowe punk­ty w umo­wie to zarzą­dza­nie komu­ni­ka­cją, zakre­sem prac i ochro­na know-how kupu­ją­ce­go, tak­że jego praw mająt­ko­wych. Wszelkie cywil­no-praw­ne kwe­stie (płat­no­ści, kary umow­ne, itp..) są z regu­ły stan­dar­do­wy­mi zapi­sa­mi w tego rodza­ju umo­wach, w razie wąt­pli­wo­ści kodek­so­wych, anga­żo­wa­ny jest praw­nik.  

Czy można realnie chronić nasze know-how?

Spotykamy się czę­sto z ofer­ta­mi goto­wych roz­wią­zań”, któ­re – podej­rze­wa­my – są po pro­stu kopią cudzych roz­wią­zań. Nie chce­my by nasze know-how było tak potem odsprze­da­ne”.

Jest to (han­del cudzym know-how) nie­ste­ty pla­ga na ryn­ku IT. Ochrona know-how fir­my jest jak naj­bar­dziej moż­li­wa, wyma­ga jed­nak speł­nie­nia kil­ku warun­ków zwią­za­nych z pra­wem autor­skim i ochro­ną tajem­ni­cy przed­się­bior­stwa . Jest to przede wszyst­kim wła­ści­we ozna­cza­nie doku­men­tów zawie­ra­ją­cych infor­ma­cje chro­nio­ne, odpo­wied­nia pre­cy­zja tre­ści doku­men­tów opi­su­ją­cych logi­kę biz­ne­so­wą fir­my oraz sepa­ra­cja kodu, któ­ry powsta­nie na bazie Opisu Przedmiotu Zamówienia, czy­li doku­men­ta­cji jaką opra­co­wu­ję dla Zamawiającego. Więcej napi­sa­łem o tym w arty­ku­le o ochro­nie know-how.

Moje opra­co­wa­nia speł­nia­ją wszyst­kie wyma­ga­nia praw­ne doty­czą­ce ochro­ny wła­sno­ści intelektualnej.

Czy wybrany dostawca oprogramowania będzie przeprowadzał własną analizę pod kątem wdrożenia z Pana aktywnym udziałem?

Nie ma żad­ne­go powo­du, by Dostawca powta­rzał jaką­kol­wiek ana­li­zę”. Dostawca, na pod­sta­wie otrzy­ma­nych wyma­gań, opra­co­wu­je Koncepcję Wdrożenia, a po jej zatwier­dze­niu przez Zamawiającego, reali­zu­je ją. Podejście takie jest zgod­ne z pra­wem i zale­ca­ją je zarów­no Urząd Zamówień Publicznych, jak i pro­du­cen­ci liczą­ce­go się na ryn­ku świa­to­wym opro­gra­mo­wa­nia ERP.

Dostawca skła­da ofer­tę na reali­za­cję tego co opi­sa­no w Opisie Przedmiotu Zamówienia (pro­dukt Analizy i Projektowania). Dostawca jako pierw­szy krok, na pod­sta­wie doku­men­tów jakie otrzy­mał, opra­co­wu­je Koncepcję wdro­że­nia. Koncepcja Wdrożenia to stu­dium wyko­nal­no­ści, czy­li doku­ment opi­su­ją­cy to, jak Dostawca, z uży­ciem ofe­ro­wa­nej tech­no­lo­gii, pla­nu­je wyko­nać i dostar­czyć Przedmiot Zamówienia (jak wdro­ży ofe­ro­wa­ne oprogramowanie).

Zgodnie z Art. 634 KC, skła­da­jąc ofer­tę lub na eta­pie opra­co­wa­nia Koncepcji Wdrożenia, Dostawca powi­nien zgło­sić tak­że wszel­kie ewen­tu­al­ne zastrze­że­nia do Analizy czy­li do mate­ria­łu jaki otrzy­mał (któ­ry uzu­peł­niam w ramach nad­zo­ru autor­skie­go). Składając ofer­tę Dostawca potwier­dził, że zro­zu­miał Opis Przedmiotu Zamówienia, nie ma do nie­go uwag, i jest w sta­nie dostar­czyć Przedmiot Zamówienia, więc jakie­kol­wiek powta­rza­nie ana­li­zy fir­my Zamawiającego przez Dostawcę nie ma pra­wa się wyda­rzyć (czę­sto słu­ży to wyłącz­nie naci­skom na zmia­nę wymagań). 

Bardzo waż­ne! Umowa powin­na zawie­rać klau­zu­lę, gwa­ran­tu­ją­cą obu stro­nom moż­li­wość roz­wią­za­nia umo­wy w przy­pad­ku bra­ku poro­zu­mie­nia co do tre­ści Koncepcji Wdrożenia. Dobrą prak­ty­ką, w dużych i ryzy­kow­nych pro­jek­tach, jest zle­ce­nie dwóm ofe­ren­tom opra­co­wa­nia Koncepcji Wdrożenia (są to jed­nak już płat­ne zle­ce­nia!) i zawar­cie umo­wy z dostaw­cą korzyst­niej­szej propozycji.

Jakim zespołem Pan dysponuje? Czy kieruje Pan projektem?

Jest to jed­no z naj­czę­ściej zada­wa­nych mi pytań a powód jest zawsze taki sam: Bo nasz pro­jekt jest bar­dzo duży” czy Jednoosobowa fir­ma to ryzy­ko”. Projekty infor­ma­tycz­ne cier­pią głów­nie z powo­du niskiej jako­ści doku­men­ta­cji a nie jej objętości. 

Kluczem dla zarzą­dza­nia cią­gło­ścią dzia­ła­nia, tak­że na eta­pie ana­li­zy i pro­jek­to­wa­nia, nie jest mno­że­nie licz­by spe­cja­li­stów. Kluczem jest doku­men­to­wa­nie każ­de­go eta­pu pro­jek­tu i stan­da­ry­za­cja uży­wa­nych metod. To dla­te­go tam gdzie są rysun­ki tech­nicz­ne, wymia­na kadr nie wpły­wa na cią­głość pro­duk­cji (wię­cej…).

Logika dzia­ła­nia fir­my w mini­mal­nym stop­niu zale­ży od ska­li jej dzia­ła­nia (nie ma zna­cze­nia ilu ludzi wysta­wia fak­tu­ry, zna­cze­nie ma to kto, jak i kie­dy je two­rzy). Oznacza to, że pra­co­chłon­ność wyko­na­nia ana­li­zy biz­ne­so­wej i wyma­gań, w nie­wiel­kim stop­niu zale­ży od np. wiel­ko­ści zatrud­nie­nia fir­my (fir­my i te malut­kie i te naj­więk­sze pod­le­ga­ją pod to samo pra­wo). Jeden z moich pro­jek­tów, któ­ry reali­zo­wa­łem jako ana­li­tyk i pro­jek­tant sam (z zespo­łem Zamawiającego) to sys­tem utrzy­ma­nia ruchu wszyst­kich kopal­ni w KGHM SA. 

Nie peł­nię też w pro­jek­tach roli kie­row­ni­ka pro­jek­tu, gdyż łącze­nie roli mery­to­rycz­ne­go nad­zo­ru (czy­li tak­że kon­tro­li jako­ści) i kie­row­ni­ka pro­jek­tu rodzi kon­flikt inte­re­su. Zaleca się, by pro­jek­tem kie­ro­wał nad­zo­ro­wa­ny dostaw­ca roz­wią­za­nia. Zamawiający powi­nien mieć po swo­jej stro­nie koor­dy­na­to­ra (czę­sto jest to asystent/ka Zarządu) i spra­wo­wać nad­zór autor­ski, co ja, jako autor pro­jek­tu roz­wią­za­nia, robię w jego imieniu.

Moje zaso­by to biu­ro w cen­trum Warszawy z peł­ną obsłu­gą recep­cyj­ną oraz bez­piecz­ny sys­tem elek­tro­nicz­nej komunikacji

Dobrze zor­ga­ni­zo­wa­ny pro­jekt to:

  1. Zamawiający: zespół mery­to­rycz­ny, koor­dy­na­tor, autor Opisu Przedmiotu Zamówienia (ana­li­tyk) spra­wu­ją­cy nad­zór autor­ski nad pra­ca­mi Dostawcy.
  2. Dostawca opro­gra­mo­wa­nia: zespół wdro­że­nio­wy w tym Kierownik Projektu. 

Największa pra­co­chłon­ność jest po stro­nie Dostawcy, rolą moją (nad­zór autor­ski) i Zamawiającego jest prze­ka­zy­wa­nie Dostawcy potrzeb­nych mu mate­ria­łów i informacji.

W którym miejscu (jeśli w ogóle) w projekcie widzi Pan miejsce na wprowadzenie zewnętrznych specjalistów z innych dziedzin?

Specjaliści branżowi/dziedzinowi to kadry Zamawiającego, bywa, że zatrud­nia­ni są kon­sul­tan­ci z zewnątrz, wte­dy robi to Zamawiający, jeże­li tyl­ko dostrze­ga potrze­bę mery­to­rycz­ne­go, dzie­dzi­no­we­go wspar­cia wła­snych pra­cow­ni­ków. Należy jed­nak pamię­tać, że Dostawcy dzie­dzi­no­wych roz­wią­zań bar­dzo czę­sto dys­po­nu­ją taki­mi spe­cja­li­sta­mi, to oni w koń­cu, naj­pierw ofe­ru­ją mery­to­rycz­ne wspar­cie a potem opra­co­wu­ją kon­cep­cję wdro­że­nia.

Czy pracuje Pan także dla dostawców oprogramowania i jak taka współpraca wygląda?

Co do zasa­dy nie zawie­ram umów powo­du­ją­cych jaki­kol­wiek kon­flikt inte­re­su. Zdarza się jed­nak, że współ­pra­cu­ję z dostaw­ca oprogramowania. 

Dostawcy opro­gra­mo­wa­nia to nie tyl­ko fir­my wdra­ża­ją­ce ERP. To czę­sto tak zwa­ny softwa­re house”, czy­li zespół deve­lo­per­ski spe­cja­li­zu­ją­cy sie w wyko­ny­wa­niu imple­men­ta­cji na zle­ce­nie. Niektóre z tych firm nie zatrud­nia­ją na sta­łe ana­li­ty­ków i pro­jek­tan­tów, gdyż jest to nie­opła­cal­ne. Zaangażowanie takiej oso­by na począt­ku ana­li­zy prak­tycz­nie nigdy nie prze­kra­cza 50% jej cza­su, a w toku reali­za­cji wdro­że­nia 20%, dla­te­go peł­no­eta­to­wy ana­li­tyk jest nie­opła­cal­nym zaso­bem w takiej fir­mie, do tego pro­gra­mi­ści bar­dzo czę­sto nie lubią two­rzyć doku­men­ta­cji :). Przykładem takim była fir­ma ITG.

Jak Pan wycenia swoje usługi?

Większość firm/analityków/konsultantów spie­nię­ża swo­je godzi­ny i dniów­ki, roz­li­cza­jąc pro­jek­ty w try­bie czas i mate­riał” (T&M) oraz mini­ma­li­zu­jąc czas nie­fak­tu­ro­wa­ny, obcią­ża­jąc swo­ich klien­tów za dekla­ro­wa­ny czas reali­za­cji wszel­kich prac w cza­sie trwa­nia umo­wy. Tego typu sys­tem roz­li­czeń powo­du­je, że Zamawiający nie jest w sta­nie w jakim­kol­wiek stop­niu kon­tro­lo­wać ani kosz­tów ani jako­ści i efek­tyw­no­ści pracy. 

Ja ofe­ru­ję roz­li­cze­nia w opar­ciu o dzie­ło lub ryczałt, zawsze roz­li­cza­ne za z góry okre­ślo­ny pro­dukt pra­cy. A to zna­czy, że kosz­ty całe­go pro­jek­tu są zawsze zna­ne już w dniu pod­pi­sa­nia ze mną umowy. 

Cechą i zara­zem obo­wiąz­kiem dobre­go eks­per­ta, jest sta­łe pod­no­sze­nia kwa­li­fi­ka­cji ale tak­że śle­dze­nie ryn­ku, postę­pu nauki i tech­no­lo­gii. Koszt pro­wa­dze­nia dzia­łal­no­ści eks­perc­kiej to peł­ne utrzy­ma­nie, w tym kosz­ty nauki i roz­wo­ju. Rozliczenia w moim przy­pad­ku to czas poświę­ca­ny na reali­zo­wa­nie zamó­wień (poświę­cam na to ok. poło­wy mie­sią­ca), zaś wszel­kie pra­ce zwią­za­ne z pro­wa­dzo­ny­mi bada­nia­mi i edu­ka­cją (dru­gie pół mie­sią­ca) to mój czas uwzględ­nio­ny w staw­kach jakie ofe­ru­ję za swo­je usłu­gi. Dlatego ocze­ki­wa­nie, że eks­per­ta moż­na zatrud­nić w try­bie T&M (czas i mate­riał) na full time”, i że wyka­że on w rapor­tach to, że 100% cza­su poświę­ca na pro­jekt, jest irra­cjo­nal­ne (kie­dy się będzie uczył?). 

Stawki dobrych eks­per­tów z zasa­dy muszą pokryć kosz­ty opi­sa­ne wyżej, albo wie­dza eks­per­ta ule­ga stop­nio­wej degra­da­cji. Nie sto­su­ją też roz­li­czeń suc­cess fee” (udział w korzy­ściach) bo jako eks­pert, z zasa­dy nie jestem udzia­łow­cem pro­jek­tów, do któ­rych jestem anga­żo­wa­ny. Dlatego moja ofer­ta nigdy nie obej­mu­je 100% cza­su (full-time) bo jest to po pro­stu nie­re­al­ne dla obu stron. 

Pracuję bar­dzo efek­tyw­nie, gdyż (1) nie uży­wam pra­co­chłon­nych metod pra­cy opar­tych na korzy­sta­niu z typo­we­go opro­gra­mo­wa­nia biu­ro­we­go i pocz­ty elek­tro­nicz­nej (patrz meto­dy pra­cy), (2) moje bie­żą­ce pra­ce badaw­cze powo­du­ją, że w więk­szo­ści przy­pad­ków nie muszę zaczy­nać zle­ce­nia od mozol­ne­go – na koszt klien­ta – szu­ka­nia roz­wią­zań w lite­ra­tu­rze, bo więk­szość po pro­stu znam, (3) więk­szość prac ana­li­tycz­nych bazu­je na dostar­cza­nych mi przez Zamawiającego mate­ria­łach, a to mini­ma­li­zu­je czas poświę­ca­ny na bez­pro­duk­tyw­ne wyjaz­dy i spo­tka­nia warsztatowe. 

W efek­cie za to samo wyna­gro­dze­nie i w tym samym cza­sie, dostar­czam znacz­nie wię­cej niż wie­lu innych usługodawców. 

Pełny opis i cen­nik znaj­du­je się na stro­nie Regulamin… (pole­cam tak­że arty­kuł Rentowność pro­jek­tu).

Co musimy przygotować by otrzymać od Pana ofertę?

Na począ­tek poświe­cić chwi­lę cza­su na zasta­no­wie­nie się, co jest tak na praw­dę pro­blem w Państwa orga­ni­za­cji lub co jest Państwa celem. Z uwa­gi na to, że pyta­nie to pada bar­dzo czę­sto, przy­go­to­wa­łem pro­sty for­mu­larz: Zapytanie o ofer­tę.

Na czym polega nadzór autorski?

Nadzór autor­ski to ostat­nia faza pro­jek­tu, wyko­ny­wa­nie autor­skich praw oso­bi­stych przez auto­ra utwo­ru, jakim jest Projekt Techniczny Oprogramowania. Jeżeli taki pro­jekt nie powstał, jest to nad­zór merytoryczny.

ZARZĄDZANIE PROJEKTEM WE WŁASNYM ZAKRESIE JEST KRYTYCZNE: Integratorzy sys­te­mów mogą być cen­nym ele­men­tem cyfro­wej trans­for­ma­cji, ale nigdy nie powin­ni mieć cał­ko­wi­tej, nie­kon­tro­lo­wa­nej wła­dzy nad całym przed­się­wzię­ciem (źr. PORAŻKA CYFROWEJ TRANSFORMACJI W FIRMIE HERTZ, źr.: 4 LESSONS FROM THE HERTZ VS. ACCENTURE DISASTER)

Niestety krą­żą­ca na ryn­ku iT anegdota: 

Klient ma rację do momen­tu pod­pi­sa­nia umo­wy wdro­że­nio­wej. Po pod­pi­sa­niu – racja jest wyłącz­nie po stro­nie dostawcy”

ma swo­je opar­cie w rze­czy­wi­sto­ści, dla­te­go umo­wa na nad­zór autor­ski (mery­to­rycz­ny) sta­je się powo­li stan­dar­dem (wię­cej w arty­ku­le Prawa autor­skie w archi­tek­tu­rze).

W ramach reali­za­cji zamó­wie­nia Wykonawca (reali­za­tor pro­jek­tu np. opro­gra­mo­wa­nia) otrzy­mu­je jako mate­riał źró­dło­wy Opis Przedmiotu Zamówienia (opra­co­wa­ny prze­ze mnie Projekt Techniczny Oprogramowania), zawie­ra­ją­cy wie­dzę potrzeb­ną do wyce­ny, zna­ną na dzień roz­po­czę­cia pro­jek­tu. Wszelkie pyta­nia i żąda­nia dodat­ko­wych infor­ma­cji (kolej­ne żąda­ne przez Wykonawcę od Zamawiającego szcze­gó­ły) skut­ku­ją sta­łym uzu­peł­nia­niem tej doku­men­ta­cji .

Nadzór autorski/merytoryczny przede wszyst­kim chro­ni Zamawiającego, gdyż usłu­ga ta to nad­zór nad jako­ścią pra­cy Wykonawcy. Warto pamię­tać, że za dostar­cze­nie i jakość mate­ria­łów dla Wykonawcy odpo­wia­da Zamawiający, Wykonawca odpo­wia­da jedy­nie za ich nie­od­po­wied­nie uży­cie lub nie­po­in­for­mo­wa­nie Zamawiającego o dostrze­żo­nych wadach tych mate­ria­łów, w kon­se­kwen­cji obie stro­ny mają inte­res w tym, by utrzy­my­wać wyso­ką jakość tej dokumentacji. 

Nadzór autor­ski, jako ochro­na inte­re­su nabyw­cy opro­gra­mo­wa­nia, to tak­że utrzy­my­wa­nie zgod­no­ści doku­men­ta­cji sys­te­mu ze sta­nem fak­tycz­nym. Jako autor mam pra­wo egze­kwo­wa­nia autor­skich praw oso­bi­stych, tak­że w posta­ci audy­tu kodu opro­gra­mo­wa­nia dostar­czo­ne­go przez Wykonawcę. Jego nie­zgod­ność z Projektem Technicznym Oprogramowania może skut­ko­wać wypo­wie­dze­niem umo­wy z winy Wykonawcy i zwro­tem przez nie­go wszel­kich kosz­tów ponie­sio­nych przez Zamawiającego, w związ­ku z nie­na­le­ży­tym wyko­na­niem umowy. 

Czy recenzuje Pan dokumenty innych autorów?

Tak, jest to jed­na ze stan­dar­do­wych moich usług (Recenzje). Polega na ana­li­zie tre­ści doku­men­tu i wska­za­niu jej nie­zgod­no­ści z zamó­wie­niem, ze stan­dar­da­mi, dobry­mi prak­ty­ka­mi . Dlatego recen­zja wyma­ga tak­że prze­ka­za­nia mi doku­men­tu zawie­ra­ją­ce treść zle­ce­nia na jego wytwo­rze­nie. Zdarza się tak­że, że jestem anga­żo­wa­ny w roli bie­głe­go lub eks­per­ta dzie­dzi­no­we­go, w spo­rach sądo­wych lub przed­są­do­wych. Więcej o roli bie­głe­go i zakre­sie moich kom­pe­ten­cji na stro­nie Rola bie­głe­go.

Czy opracowuje Pan wnioski o dotacje?

Wnioski takie to dość zło­żo­ne doku­men­ty. Ja zaj­mu­ję się opra­co­wy­wa­niem opi­sów przed­mio­tu pro­jek­tu i stu­diów wyko­nal­no­ści w czę­ści sta­no­wią­cej opis i model sys­te­mu będą­ce­go przed­mio­tem dota­cji. Jest to załącz­nik do Wniosku. Pozostałe doku­men­ty: sam wnio­sek oraz opis finan­so­wa­nia, opra­co­wu­je wnio­sko­daw­ca lub jego konsultant.

Jakie pozycje literatury poleciłby Pan pod kątem szeroko pojętej Analizy Biznesowej? Książek na rynku jest sporo ale ?

Generalnie pro­blem w tym, że poję­cie Analiza Biznesowa” nie ma ści­słej defi­ni­cji. BABoK zakła­da, że to pro­ces (dzia­ła­nia) pro­wa­dzą­cy do powsta­nia wyma­gań na pro­dukt. Od tego momen­ty mamy peł­ną dowol­ność tego co nazy­wa­my wyma­ga­nia­mi na pro­dukt”. Generalnie wyma­ga­nia to cechy decy­du­ją­ce o przy­dat­no­ści do cze­goś. Nadal pozo­sta­je pyta­nie czym są te cechy? wink. Obecnie na świe­cie domi­nu­je meto­da pro­pa­go­wa­na przez orga­ni­za­cję IREB i nor­mę IEEE830-1998 (opis czar­nej skrzyn­ki, podział na wyma­ga­nia funk­cjo­nal­ne i poza-funk­cjo­nal­ne). Alternatywną meto­dą, znacz­nie mniej popu­lar­ną (bo trud­niej­sza) ale i sku­tecz­niej­szą, są mode­le i meto­dy nazy­wa­ne MBSE (Model Based System Engineering). I to jest mój przed­miot pra­cy i nauko­wej i komer­cyj­nej. Starałem się to opi­sać w mojej książ­ce (Analiza Biznesowa). Na WIT pro­wa­dzę wykła­dy i labo­ra­to­ria z tego obsza­ru. Podstawową lite­ra­tu­rą są tu publi­ka­cje orga­ni­za­cji OMG (MDA) i INCOSE (MBSE).

Czy w PZP jest wyłączone stosowanie przepisów ustawy do zamówień o wartości poniżej 130.000 zł?

W nowej usta­wie PZP (2020−11−19) okre­ślo­ny został próg war­to­ścio­wy wyzna­cza­ją­cy obo­wią­zek sto­so­wa­nia przez zama­wia­ją­ce­go prze­pi­sów tej usta­wy. Obowiązek ten powsta­je, jeże­li war­tość zamó­wie­nia osią­gnie ten próg. Zgodnie z prze­pi­sem art. 2 ust. 1 pkt 1 usta­wy PZP, jej prze­pi­sy sto­su­je się, co do zasa­dy, do udzie­la­nia zamó­wień publicz­nych oraz orga­ni­zo­wa­nia kon­kur­sów, któ­rych war­tość jest rów­na lub prze­kra­cza kwo­tę 130 000 zł, przez zama­wia­ją­cych publicz­nych. (cyto­wa­nie z: https://​www​.uzp​.gov​.pl/​n​o​w​e​-​p​z​p​/​i​n​t​e​r​p​r​e​t​a​c​j​e​/​n​o​w​e​-​p​z​p​-​w​-​p​y​t​a​n​i​a​c​h​-​i​-​o​d​p​o​w​i​e​d​z​i​a​c​h​/​c​z​y​-​w​-​p​z​p​-​j​e​s​t​-​w​y​l​a​c​z​o​n​e​-​j​a​k​-​b​y​l​o​-​p​o​p​r​z​e​d​n​i​o​-​d​o​-​3​0​-​t​y​s​.​-​e​u​r​o​-​s​t​o​s​o​w​a​n​i​e​-​p​r​z​e​p​i​s​o​w​-​u​s​t​a​w​y​-​d​o​-​z​a​m​o​w​i​e​n​-​o​-​w​a​r​t​o​s​c​i​-​p​o​n​i​z​e​j​-​1​3​0​.​0​0​0​-​z​l​-​2​020 – 11-19).

Jakie kody CPV usług pokrywa Pańska oferta?

72200000 – 7 Usługi dorad­cze w zakre­sie pro­gra­mo­wa­nia opro­gra­mo­wa­nia
72260000 – 5 Usługi w zakre­sie opro­gra­mo­wa­nia
72266000 – 7 Usługi dorad­cze w zakre­sie opro­gra­mo­wa­nia
72263000 – 6 Usługi wdra­ża­nia opro­gra­mo­wa­nia
72240000 – 9 Usługi ana­li­zy sys­te­mu i pro­gra­mo­wa­nia
72246000 – 1 Usługi dorad­cze w zakre­sie sys­te­mów
72245000 – 4 Usługi ana­li­zy sys­te­mów kon­trak­to­wa­nia oraz pro­gra­mo­wa­nia
72242000 – 3 Usługi mode­lo­wa­nia pro­jek­tu
72220000 – 3 Usługi dorad­cze w zakre­sie sys­te­mów i doradz­two tech­nicz­ne
72227000 – 2 Usługi dorad­cze w zakre­sie inte­gra­cji opro­gra­mo­wa­nia
72225000 – 8 Usługi w zakre­sie oce­ny i ana­li­zy gwa­ran­cji jako­ści sys­te­mu
72224200 – 3 Usługi w zakre­sie pla­no­wa­nia zapew­nia­nia jako­ści sys­te­mu
72224100 – 2 Usługi w zakre­sie pla­no­wa­nia wdra­ża­nia sys­te­mu
72222000 – 7 Usługi w zakre­sie sys­te­mów infor­ma­cji lub stra­te­gicz­nej ana­li­zy tech­no­lo­gicz­nej oraz usłu­gi w zakre­sie planowania

Aktualizacja: lis 8, 2021 @ 07:38

Źródła

Kitchenham, B. A., Budgen, D., & Brereton, P. (2016). Evidence-based softwa­re engi­ne­ering and sys­te­ma­tic reviews. CRC Press.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany

System komentarzy służy także do uzyskania konsultacji u autora tekstu, w przedmiocie treści artykułu.

Identyfikator *
E-mail *
Witryna internetowa

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.