Wakacje spo­wo­do­wa­ły u mnie mały zator pra­sy dla­te­go posta­no­wi­łem napi­sać kil­ka słów o tym co w całej kup­ce a nie o tym co poje­dyn­czym nume­rze. Od pew­ne­go cza­su jestem czy­tel­ni­kiem mie­sięcz­ni­ka Software Developer’s Journal (SDJ). Co praw­da jestem ana­li­ty­kiem a nie np. kode­rem ale w koń­cu nie­któ­re pro­jek­ty i UML’owe obraz­ki piszę dla kode­rów wła­śnie a dobrze jest znać swo­je­go klien­ta” i jego potrze­by. A co znaj­dzie­my w nume­rach z Czerwca, Lipca i Sierpnia? Kilka ciekawostek

AJAX

Co to jest AJAX, sko­ro nie jest to tyl­ko klub pił­kar­ski? AJAX (ang. Asynchronous JavaScript and XML, Asynchroniczny JavaScript i XML) ? tech­ni­ka pro­jek­to­wa­nia apli­ka­cji inter­ne­to­wych, w któ­rej inte­rak­cja użyt­kow­ni­ka z ser­we­rem odby­wa się bez prze­ła­do­wy­wa­nia całe­go doku­men­tu. (źr. WIKI). Łatwo to zauwa­żyć korzy­sta­jąc np. z nie­któ­rych apli­ka­cji dostęp­nych w Google takich jak choć­by Kalendarz. Nie będę się roz­pi­sy­wał o szcze­gó­łach bo nie taki mam cel, rzecz w tym, że tech­no­lo­gia ta uwal­nia nas od nie­któ­rych wad apli­ka­cji two­rzo­nych dla WWW a mia­no­wi­cie tego, że HTTP to pro­to­kół bez­po­łą­cze­nio­wy. Efektem tego jest uciąż­li­we nie­jed­no­krot­nie wyma­ga­ne każ­do­ra­zo­we prze­ła­do­wa­nie stro­ny WWW jeże­li pra­cu­je­my z inte­rak­tyw­na zawar­to­ścią i for­mu­la­rza­mi: po wypeł­nie­niu for­mu­la­rza nale­ży prze­ła­do­wać stro­ny by obej­rzeć skut­ki (np. spo­ty­ka­na powszech­nie na stro­nach książ­ka gości wyma­ga prze­ła­do­wa­nia w celu obej­rze­nia wła­sne­go do niej wpi­su). Użycie AJAX zbli­ża nas do kom­for­tu pra­cy z apli­ka­cja­mi webo­wy­mi bli­skie­mu pra­cy z apli­ka­cja­mi lokal­ny­mi. Tyle o moż­li­wo­ściach, zain­te­re­so­wa­nych odsy­łam do nume­ru. Warto tu zazna­czyć, że Microsoft przy­stą­pił do gru­py OpenAJAX zrze­sza­ją­cej fir­my pro­pa­gu­ją­ce ten standard.

Obiektowe dane w relacyjnej bazie

Pewnie nie napi­sze nic nowe­go jeśli stwier­dzę, że tech­no­lo­gia obiek­to­wa rośnie w siłę. Jednak kto zaj­mu­je się ana­li­zą obiek­to­wą, pro­jek­to­wa­niem obiek­to­wym i pro­gra­mo­wa­nie pew­nie nie raz wal­czył” z pro­ble­mem danych. Naturalnym spo­so­bem zapi­su danych była by tu obiek­to­wa baza danych (motor bazy) jed­nak jak wie­my na ryn­ku domi­nu­ją nadal bazy rela­cyj­ne. Mapowanie ORM (Object Relational Mapping) to dość trud­ne zaję­cie, two­rze­nie dodat­ko­wych klas odpo­wia­da­ją­cych za zarzą­dza­nie dany­mi w bazach rela­cyj­nych jest dość żmud­nym zaję­ciem. Dlatego war­to się zapo­znać z taki­mi narzę­dzia­mi jak iBATIS czy jego kon­ku­ren­tem Hibernate. Są to spe­cja­li­zo­wa­ne pro­gra­my pośred­ni­czą­ce pomię­dzy obiek­to­wą apli­ka­cją a rela­cyj­na bazą danych. Upraszczają pro­jek­to­wa­nie i two­rze­nie obiek­to­wych sys­te­mów korzy­sta­ją­cych z baz relacyjnych.

UML ‑standaryzacja notacji

UML to nie tyl­ko nota­cja i gra­ficz­ny język mode­lo­wa­nia. To moim zda­niem przede wszyst­kim narzę­dzie komu­ni­ka­cji. Pojawił sie już UML v.2.1 więc war­to go poznać. Notacja sta­no­wi małe wyzwa­nie, jed­nak po pierw­sze poma­ga po dru­gie jak ktoś już posiadł meto­dy obiek­to­we w ana­li­zie i pro­jek­to­wa­niu to peł­ny UML będzie dla nie­go uzu­peł­nie­niem tego co już wie. Tak więc zarów­no ana­li­ty­kom jak i pro­gra­mi­stom pole­cam. Dlaczego? Bo kość nie­zgo­dy jaką są wyma­ga­nia i spo­so­by ich doku­men­to­wa­nia nie­mal­że zni­ka gdy wyma­ga­nia te są opi­sa­ne za pomo­cą cze­goś co jest jed­no­znacz­ne i zro­zu­mia­łe dla wyko­naw­cy (chy­ba nie ma nic bar­dziej mylą­ce­go niż wyma­ga­nia na sys­tem opi­sa­ne prozą).

Open Office 2.2 PL

Zupełnym przy­pad­kiem sta­łem się użyt­kow­ni­kiem OpenOffice 2.2. Mała awa­ria” moje­go note­bo­oka i potrze­ba rein­sta­la­cji całe­go opro­gra­mo­wa­nia przy­po­mnia­ła mi, że posia­da­na licen­cja na MS Office to tak na praw­dę legal­na licen­cja ale otrzy­ma­na od ostat­nie­go zatrud­nia­ją­ce­go mnie pod­mio­tu do pro­jek­tu. Projekt się skoń­czył i moja pro­jek­to­wa” insta­la­cja tak­że wła­ści­wie stra­ci­ła racje bytu. A tu napa­to­czy­ła mi się wie­dza” o nowej wer­sji pakie­tu 2.2 w Lipcowym nume­rze SDJ. Pomyślałem, chcę mieć legal­nie wiec spraw­dzę co to za zwie­rze ten OpenOffice. Nie będę się roz­pi­sy­wał o tym czym jest OpenOffice, to moż­na same­mu spraw­dzić. Na pew­no nie­któ­re nawy­ki po MS są jed­nak do zmia­ny jed­nak co inne­go mnie wręcz urze­kło cze­go nawet nie podej­rze­wa­łem: OpenOffice z nikim nie kon­ku­ru­je dla­te­go zawie­ra wbu­do­wa­ne np. eks­port do PDF, flash i wie­le innych dro­bia­zgów uła­twia­ją­cych życie, któ­re mając MS Office musia­łem doin­sta­lo­wy­wać pobie­ra­jac z sie­ci dodat­ki w posta­ci róż­ne­go rodza­ju freeware’ów.

UML – Przypadki Użycia

Lipcowy numer SDJ zawie­ra cie­ka­wy arty­kuł o Przypadkach Użycia czy­li meto­dzie zapi­su powszech­nie uży­wa­nej do doku­men­to­wa­nia wyma­gań funk­cjo­nal­nych. Artykuł inte­re­su­ją­cy bo w cie­ka­wy i jasny spo­sób opi­su­je sto­so­wa­nie ten meto­dy jed­nak moim zda­niem minu­sem jest umiesz­cze­nie w pod­su­mo­wa­niu stwier­dze­nia, że przy­pad­ki uży­cia są pod­sta­wo­wym ele­men­tem współ­cze­snych meto­dyk wytwa­rza­nia opro­gra­mo­wa­nia”. Zdania na ten tema są podzie­lo­ne, coraz czę­ściej jed­nak spo­ty­kam się z tezą, że przy­pad­ki uży­cia są dobrym spo­so­bem na udo­ku­men­to­wa­nie wyni­ków ana­liz pro­ce­sów biz­ne­so­wych. Zastosowanie tyl­ko przy­pad­ków uży­cia jako meto­dy kolek­cjo­no­wa­nia wyma­gań rodzi poważ­ne ryzy­ko pomi­nię­cia istot­nych rze­czy gdyż wszel­kie meto­dy ankie­to­we mają tę wadę, że otrzy­ma­my tyl­ko odpo­wie­dzi na zada­ne pyta­nia. Jeżeli nie mamy innej meto­dy sko­re­lo­wa­nia zebra­nych tak infor­ma­cji z fak­tycz­ną orga­ni­za­cją fir­my bar­dzo łatwo może­my pomi­nąć istot­ne wyma­ga­nia, któ­re dla przy­szłych użyt­kow­ni­ków są tak oczy­wi­ste, ze nie raczy­li o nich wspomnieć.

Zarządzanie ryzykiem

Polecam arty­kuł na ten temat z nume­ry sierp­nio­we­go SDJ. Temat powszech­nie nie lubia­ny, trak­to­wa­ny po maco­sze­mu. opi­su­je w zro­zu­mia­ły spo­sób jak zarzą­dzać ryzy­kiem zgod­nie z nor­ma ISO 27001:2005. Poprawnie prze­pro­wa­dzo­na ana­li­za ryzy­ka daje infor­ma­cje o tym: co nale­ży chro­nić, jakie zagro­że­nia mogą wystą­pić, jaką szko­dę mogą wyrzą­dzić. Tak więc zasta­na­wia­jąc się jakie roz­wią­za­nie wdro­żyć mamy klu­czo­wa infor­ma­cję w sfe­rze wyma­gań: budżet czy­li jaki kosz­tem ma sens ochro­na, a pro­giem ren­tow­no­ści do obli­czeń jest wła­śnie infor­ma­cja jaka szko­dę i z jakim praw­do­po­do­bień­stwem mogą wyrzą­dzić ziden­ty­fi­ko­wa­ne czyn­ni­ki ryzyka.

UML – statyczne aspekty modelowania

Ten obszar to pole dla dwóch ról” w pro­jek­cie. Analityka i archi­tek­ta sys­te­mu. Diagram klas to pra­ca dla ana­li­ty­ka, dia­gra­my kom­po­nen­tów to robo­ta dla oso­by pla­nu­ją­cej fizycz­na imple­men­ta­cje sys­te­mu zaś dia­gram wdro­że­nia pole­cam jed­nym i dru­gim. Analityk ma narzę­dzie do udo­ku­men­to­wa­nia śro­do­wi­ska wdro­że­nia a archi­tekt do doku­men­to­wa­nia jego dal­sze­go roz­wi­ja­nia pod kątem budo­wa­ne­go sys­te­mu. Diagram wdro­że­nia sta­no­wi tak­że dosko­na­ła meto­dę jed­no­znacz­ne­go doku­men­to­wa­nia posta­ci przy­szłe­go sys­te­mu co nie raz sta­no­wi potem ostat­nia deskę ratun­ku pod­czas oda­wa­nia goto­we­go sys­te­mu klientowi.

eZ Publish

To nazwa sys­te­mu CMS (ang. Content Management System, System Zarządzania Treścią) do budo­wy ser­wi­sów WWW. eZ Publish to tak­że tytuł dodat­ku SDJ Extra zawie­ra­ją­ce­go wyczer­pu­ją­cy opis uży­cia tego CMS’a wraz z CD zawie­ra­ją­cym kod CMS’a i narzę­dzi uła­twia­ją­cych jego insta­la­cje i roz­bu­do­wę. Sa tam więc śro­do­wi­sko pro­gra­mi­stycz­ne mię­dzy inny­mi dla PHP Eclipse 3.2.2 jak i edHTML 5.02 roz­bu­do­wa­ny edy­tor HTML. Oba narzę­dzia są bezpłatne.

(na pod­sta­wie nume­rów SDJ Czerwiec, Lipiec i Sierpień 2007)

Jarosław Żeliński

BIO: Od roku 1991 roku, nieprzerwanie, realizuję projekty z zakresu analiz i projektowania systemów, dla urzędów, firm i organizacji. Od 1998 roku prowadzę także samodzielne studia i prace badawcze z obszaru analizy systemowej i modelowania (modele jako przedmiot badań: ORCID). Od 2005 roku, jako nieetatowy wykładowca akademicki, prowadzę wykłady i laboratoria (ontologie i modelowanie systemów informacyjnych, aktualnie w Wyższej Szkole Informatyki Stosowanej i Zarządzania pod auspicjami Polskiej Akademii Nauk w Warszawie. Oświadczenia: moje badania i publikacje nie mają finansowania z zewnątrz, jako ich autor deklaruję brak konfliktu interesów.

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.